Kurpiowskie piaski

      Możliwość komentowania Kurpiowskie piaski została wyłączona

Na łamach gazety Rozwój – dziennik polityczny, przemysłowy, społeczny i literacki, ilustrowany z dnia 14.02.1914 wychodzącej w Łodzi w artykule „Kronika Tygodniowa” odnajdujemy ówczesny obraz naszych stron. Autor artykułu /podpis X X/ bardzo ceni pracę Adama Chętnika i wspomina swoje prace o Kurpiowszczyźnie sprzed 30 laty zamieszczone w Tygodniku Ilustrowanym i Przeglądzie Bibliograficzno-Archeologicznym.

Poniżej fragmenty artykułu:

„…Okolica cała piaszczysta, w części porosłą trawą: owies, gryka i kartofle to jedyne rośliny, które tu się utrzymują. Mówią, że tu ziarno ziarno daje. Piaski lotne zasypują cały obszar łąk, a nawet wioski. Leżąca na lewym brzegu Narwi Czartorya, tak jest opanowana przez niego, że mieszkańcy prawie zawsze chodzą i jeźdzą do swoich zagród smugami poza wsią, pozostawiając piaszczysty po kolana gościniec dla spacerującego na nim dobytku i dzieci….”

„…Piasek lotny, rzucany na dużej przestrzeni nad rzeką w czasie wiatru, tworzy ładne układające się fale, po deszczu zaś powstaje na nim taka twarda powłoka, że można po nim nie tylko dobrze chodzić, ale jechać na rowerze, jak po drodze bitej. Na wydmach rozdmuchiwanych przez wiatr, znajdują się często urny z resztkami popiołów, szczątki różnych naczyń glinianych z ozdobami żłobionymi o różnych formach, oraz strzałki i okszeski kamienne, szczątki ognisk, kości i pociosków szklanych…

 

Download PDF