Prawie zanikły zwyczaj

      Możliwość komentowania Prawie zanikły zwyczaj została wyłączona

Człowiekowi towarzyszy wiele obrzędów, które zmieniają się, zanikają lub powstają nowe. Z ostatnim etapem naszego ziemskiego życia był zanikający już zwyczaj śpiewów pogrzebowych w domu zmarłego. Obecnie zwyczaj ten w naszej parafii jest żywy jedynie w Nasiadkach. Tam grupa śpiewaków liczy kilkanaście osób. Praktykuje się go jeszcze już tylko w nielicznych wioskach Kurpiowszczyzny, zwłaszcza w okolicach Łysych, Myszyńca, Turośli.

Pogrzeb następował zwykle w trzeciej dobie po śmierci. Okres „pustych nocy” wypełniały modlitwy, różaniec i śpiew żałobnych pieśni. Czuwanie prowadziły zwykle osoby obeznane z obrzędem pogrzebowym, które znały modlitwy i posiadały specjalne śpiewniki, często spisywane ręcznie. Wierzy się, iż śpiewanie jest jak światło, a więc przynosił zmarłemu ulgę i chronił go przed złymi wpływami. Towarzyszył więc on żałobnikom w domu zmarłego, w ostatniej drodze i przy pochówku.

Do dąbrowskiego grona śpiewaków należały osoby z dobrym głosem i mające poważanie we wsi. Nie sposób tu wymienić wszystkich, ale byli to m.in.: Deptuła Bronisław, Plona Czesław, Chrostowski Czesław, Żebrowski Jan, Laskowski Alojzy, Zyśk Marian, Zyśk Eugeniusz, Podeszwa Eugeniusz, Kozłowski Wincenty, czy Tworkowski Franciszek. Wśród żyjących są to m.in.: Kozłowski Jan, Pardo Jan, Chrostowski Leszek, Podeszwa Edward, Kamiński Mirosław. W śpiewach mężczyznom często pomagały również kobiety: Krysiak Janina, Podeszwa Genowefa, Kazimiera Podeszwa, Marchewka Halina, Kozłowska Halina, Śmiarowska Krystyna, Teresa Prachniak, Kamińska Anna i inne. Jeszcze do dzisiaj niektórzy z nas są w posiadaniu śpiewników i ręcznie zapisanych zeszytów ze słowami tych pieśni. O naszych śpiewakach z lat 30 i 40 ubiegłego wieku mówi także we swych wspomnieniach Henryk Dąbrowski.

Z obrzędu „pustych nocy” pozostały jeszcze zasadniczo modlitwy: Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego, Anioł Pański, czytanie Pisma św., Litanie do: Wszystkich Świętych, czy św. Józefa. Śpiewy nabożnych i żałobnych pieśni zanikają wraz ze zmianą pokoleń i co zrozumiałe obyczajów.

Download PDF