Ocena

      Możliwość komentowania Ocena została wyłączona

Każdy z nas jest oceniany i ocenia innych. Czy w demokratycznym społeczeństwie można zabronić oceniania podejmowanych przez osoby publiczne decyzji, zachowań, czy postaw? To oczywiście pytanie retoryczne. Skoro jest prawo do oceny, to także do krytyki. To relikt komunistyczny, gdy usiłuje się nam wmówić, że nie wolno oceniać, czy krytykować życia publicznego, w tym władzy. Zakazywanie oceny – krytyki działań jakiejkolwiek władzy, rzec można pachnie totalitaryzmem. Pogląd o zakazie krytyki jest nie tylko błędny, lecz wręcz szkodliwy. Czasy PRL-u są tego dobrym przykładem. Wówczas władza miała w ręku wszystkie instrumenty, które pozwalały jej na kontrolę obywateli oraz bezpośrednie lub pośrednie wpływanie na ich życie, by byli posłuszni. W różnych okresach PRL-u korzystano z tych instrumentów z różnym nasileniem. Najtragiczniejszy w skutkach był tzw. okres stalinowski, czyli lata 1948 – 1956. Wszechobecna była cenzura, podsłuchy, brak było wolnych mediów, za nieprzychylną wypowiedź o władzy szło się do więzienia, wyrzucano z pracy, poprawnym dawano talony na samochody itp.

Jak zatem przemiany zapoczątkowane ponad ćwierć wieku temu przybliżyły nas do cywilizacji zachodniej? Na ile jesteśmy państwem prawa? Czy wszyscy jesteśmy równi wobec niego? W jakim stopniu urzeczywistnia się wolność wypowiedzi, słowa, mediów? To już kolejne pytania retoryczne.

 

Download PDF