Trwająca akcja zbiórki funduszy na zakup leku dla Pani Doroty Bacławskiej z Gąsk namacalnie doświadcza nas o mocy i sile solidarności społecznej, o wzajemnej trosce i odpowiedzialności. Wszystko to daję nadzieję, na zakup leku i powrót do zdrowia.
W te działania włączają się coraz nowe osoby, urzędy, instytucje, przedsiębiorcy. Na stronie internetowej UG Lelis także pojawiła się stosowna informacja. Pomagają osoby z kraju i z zagranicy. To kolejne oznaki społecznej solidarności z człowiekiem będącym w potrzebie. Zachowania pełne humanitaryzmu krzepią, wzmacniają dają siłę i nadzieję. Nieszczęście nie wybiera czasu, miejsca i osób.
Akcja dla Pani Doroty Bacławskiej niech będzie kolejnym zalążkiem do wspierania, niesienia pomocy dla innych będących w potrzebie. Często pomagamy osobom nam bliżej nieznanych, a o których mówią mass media. Ale jak pokazuje życie, osoby te żyją obok nas i jest ich wiele. Czasem nie trzeba dużo. Wystarczy drobny gest, zainteresowanie, dobre słowo, zrobienie zakupów czy poczęstowanie obiadem itp. Pamiętajmy, dobro wraca do darczyńcy. Pomagajmy więc tym, którzy tego potrzebują, a czasem nie mają zwykłej ludzkiej śmiałości poprosić o pomoc.
Dołóżmy dostępnych nam starań, aby Pani Dorota mogła też żyć dla swego synka.

