Kiedy owoce?

      Możliwość komentowania Kiedy owoce? została wyłączona

Przepisy ustawy o samorządzie gminnym w dotychczasowym brzmieniu wiązały z utworzeniem klubu radnych bezpośrednio wyłącznie jeden skutek prawny: konieczność zapewnienia w składzie komisji rewizyjnej reprezentacji wszystkich klubów radnych (art. 18a ust. 2). Nowelizacja styczniowa wzmocniła ustawową pozycje klubów radnych przewidując obligatoryjne uczestnictwo przedstawiciela klubu radnych w nowowprowadzanej, obowiązkowej dla każdej gminy komisji skarg, wniosków i petycji oraz przyznając klubowi prawo inicjatywy uchwałodawczej ze skutkiem w postaci obowiązku wprowadzenia do porządku obrad najbliższej sesji rady gminy projektu uchwały, zgłoszonego przez klub radnych, jeżeli wpłynął on do rady gminy co najmniej 7 dni przed dniem rozpoczęcia sesji rady. W tym trybie każdy klub radnych może zgłosić nie więcej niż jeden projekt uchwały na każdą kolejną sesję rady gminy. Zgodnie z uzasadnieniem nowelizacji obowiązek nałożony na przewodniczącego rady gminy ma na celu wyeliminowanie sytuacji, w której ograniczane lub wręcz „blokowane” są inicjatywy radnych.

Stosowne zapisy związane z funkcjonowaniem w radzie gminy klubu radnych w Statucie Gminy Lelis zawarte są w par. 13-15. Jak dotychczas niewiele można powiedzieć o owocach pracy istniejącego od 11 czerwca 2025 roku Klubu Radnych „DecydujMY” w ramach Rady Gminy Lelis. Nic oficjalnie nie wiadomo, o losach myśli, próśb, wniosków  przesłanych do tegoż klubu. Po owocach ich poznacie mówią biblijne słowa. W gronie priorytetów klubu jest m.in. inicjatywa, która zakłada, iż radni nie będą czekać, ale podejmować działania tam, gdzie są potrzebne. Słuszne więc byłoby aby np. podjąć uchwałę o natychmiastowej budowie oświetlenia ulicznego w miejscowości Gąski. Czy klub złożył więc pod obrady rady stosowny projekt uchwały w tej sprawie? Warto tez postawić pytanie o działania klubu, które podjął  w zakresie stworzenia przyjaznych warunków dla inwestorów na terenie gminy. Miejsca pracy to chleb dla mieszkańców, bez nich młode pokolenie opuści nas i co wtedy?

Mieszkańcom bowiem pilnie potrzeba konkretnych perspektywicznych decyzji i działań. Czas słów minął. Każdy dzień zwłoki to czas stracony, którego nigdy nie odzyskamy. Wpływa to na nasze jutro, które nie rysuje się obiecująco. Nie stać nas na dalsze pozorowane i pod publikę działania. Dobre chęci nie wystarczą by młode pokolenie nauczyło się odpowiedzialności, miało realny wpływ na sprawy gminy, mogło się uczyć odpowiedzialności, podejmowania decyzji i współpracy lub zechciało zamieszkać na terenie gminy Lelis. Brak perspektyw życia i rozwoju na terenie gminy nie zatrzyma u nas młodych, oni pójdą tam gdzie chleb i nadzieja na lepsze jutro. I trudno im się dziwić. Przypatrzmy się bliżej zjawisku emigracji za chlebem. Nie jest to łatwe, ale konieczne dla naszego dobra, naszego jutra. Zróbmy wszystko co w naszej mocy, aby oni zechcieli związać swoje życie z naszymi wioskami. Mało kto zadba o nie prawidłowo, jeśli nie jest z nimi żywotnie związany. Można ładnie mówić i działać pod publikę, tylko wcześniej lub później, zostaniemy sami a pięknie mówiący opuszczą nas. I co wtedy? Jak spojrzymy sobie w oczy???

Download PDF