Jak wynika z treści zaproszenia Towarzystwa Krzewicieli Tradycji Kurpiowskich z Brzozówki, zamieszczonego w mediach społecznościowych, podczas uroczystości odpustowych w Dąbrówce w dniu 14.09.2025 r. nastąpi uroczyste poświęcenie ich sztandaru. Sztandar ten, dumnie zawiera cudowny wizerunek Matki Boskiej Dąbrowskiej, który znajduje się w ołtarzu głównym dąbrowskiej świątyni. I jak tu się nie cieszyć z decyzji tej grupy młodych pasjonatów kurpiowskiej kultury. Słowa uznania i podziękowania za takie działanie.
Wracając na grunt lokalny, myśl jednego z mieszkańców wioski , aby w obecne logo sołectwa dodać także ten wizerunek nie spotkała się z aprobatą najważniejszej osoby w sołectwie, czyli „ubolewającego” sołtysa. Dalszy los tej myśli wydaje się być już wiadomy. Nikt bowiem nie ma zamiaru konkurować z postawą sołtysa. Jednak, jak widać inni potrafią docenić naszą wartość kulturową i religijną. My mamy z tym duży problem, wstydzimy się jej, zapieramy czy coś z tym rodzaju. Co na to nasi przodkowie?.
Warto zaznaczyć, iż sołtys wioski Dąbrówka podczas uroczystości religijnych, nosi specjalną chorągiew z wizerunkiem Matki Boskiej Dąbrowskiej Objawionej. I tu pojawia się pytanie, czy oby nie jest to dualizm, manipulacja, a może rozdwojenie jaźni, pewnego rodzaju gra? Nie przykładajmy ręki do sekularyzacji młodzieży, wręcz przeciwnie pokazujmy jej wartość naszej wiary, którą należy żyć dzień po dniu. Czy leśnicy i pszczelarze przyjdą nam tu z pomocą? Nie róbmy u nas skansenu kulturowego, tylko na pokaz. Duch niechaj góruje nad materią. Cóż, nic na siłę. Przyjdzie czas kiedy wszystko wróci na właściwe tory. Tylko co wtedy powiedzą owe osoby, które traktują nasze dziedzictwo koniunkturalnie, tylko dla własnego zysku? Nie można bowiem dwom panom służyć.
Niechaj postawa młodych ludzi z Towarzystwa Krzewicieli Kultury Kurpiowskiej będzie dla nas inspiracją i wezwaniem do wzmożenia pracy nad kultywowaniem naszego dziedzictwa kulturowego. Cuda dziejące się w Dąbrówce od końca XVIII wieku, dzieją się nadal i umiejmy je odczytać oraz dziękować za nie. Nie bójmy się więc stawać po stronie dobra i prawdy, chociaż czasem to kosztuje i to wiele, ale jak mówi ludowe powiedzenie „tylko za plewy się nie płaci”.
Foto: Facebook

