„Nigdy więcej wojny”

      Możliwość komentowania „Nigdy więcej wojny” została wyłączona

Tytułowe słowa umieszczone są na Westerplatte jako, wyraz nadziei, że to, co się tam zaczęło, nie powtórzy się w następnych pokoleniach. Napis ten powstał w latach 60. XX wieku. Wówczas echa II wojny  światowej były jeszcze bardzo żywe. Ludzie mieli nadzieję, że tak już zostanie. Niestety jest inaczej. Sytuacja za naszą wschodnią granicą spędza sen z powiek.

Patriotyzm nakazuje bronić Ojczyzny, ale też wyciągać naukę z własnej historii i nie przykładać ręki do zła. Wojna jest zawsze złem. Kto chce oddawać ostatnią posługę swemu ojcu, synowi, matce czy siostrze poległej na wojnie i to nie swojej? Kto chce głodu, cierpienia, zniszczenia? W Dąbrówce i okolicach mamy przykłady owoców wojny: cmentarze z okresu I wojny światowej w Płoszycach, Dąbrówce, Szkwie, Kurpiewskich, miejsca pamięci narodowej: grób kpt Antoniego Wolskiego w Gontarzach i ks. Placyda Podgórskiego w Dąbrówce, tablicę upamiętniającą wydarzenia wojny 1920 w Dąbrówce, czy chociażby nieznane groby żołnierskie w Lelisie i Durlasach. Chcemy, aby było ich więcej?

Przypomnijmy sobie niektóre nasze „sojusze”. Kto nam pomagał np. w 1939 roku? Co nam dały ;lata „opieki” wielkiego brata? Dlaczego sprawa śmierci gen. Sikorskiego została nadal utajniona? Wydarzenia podczas przewrotu majowego, w Katyniu czy na Wołyniu winny nas czegoś uczyć. Łatwo prowadzi się wojnę na cudzym terenie, cudzym kosztem i żołnierzem. Kiedy temat wdów i sierot nie dotyczy mego narodu. Znane słowa: „my nie dajemy broni, my ją sprzedajemy”, mówią same za siebie. Trzeba je tylko chcieć zrozumieć. Dobrze zrozumieć. Czy wojna to dla nas zysk? Owszem, może być ona „zyskiem”, ale nie dla nas. Nigdy dobro nie wypływa ze zła.

Miejmy swą armię dobrze i mądrze wyszkoloną oraz wyposażoną. Miejmy swój przemysł zbrojeniowy. Pomagajmy innym, ale mądrze i odpowiedzialnie. Nie szukajmy na siłę konfliktu. Pamiętajmy, wpierw powinności stanu, wobec rodziny i Ojczyzny. Reszta w następnej kolejności, której nie odwracajmy i nie dezinformujmy narodu. Bądźmy odporni na manipulację społeczną.  Prawie 200 lat temu , Johna Quincy Adamsa, szósty amerykański prezydent: „Jestem wojownikiem, aby mój syn był kupcem, aby jego syn był poetą”. Zechciejmy je zrozumieć i odpowiedzieć sobie na pytanie po co była śmierć, krew, ból, cierpienie, głód, zniszczenie naszych przodków?

Foto: https://www.zawszepomorze.pl/

 

Download PDF