„Boży Obiad” – inaczej całodobowa śpiewana modlitwa za dusze zmarłych połączona z poczęstunkiem i Eucharystią. Ta forma pobożności ludowej na Kurpiach istnieje od dawnych lat. Pisali o niej m.in. Adam Chętnik czy ks. Roch Filochowski w 1881 roku. W dąbrowskiej parafii najdłużej kultywowali go mieszkańcy Gąsk. „Boży Obiad” w Gąskach był nawet w roku ubiegłym. W tym roku zgodnie z ogłoszeniami parafialnymi z dnia 30.11.2025 r. w ramach tego zwyczaju, będzie jedynie odprawiona Eucharystia za wszystkich zmarłych z naszych rodzin.

Kilka lat temu do organizacji „Bożego Obiadu” włączyło się Stowarzyszenie Trójmiejska, ale był to krótkotrwały zapał, przeniesiony w inne regiony kurpiowskie. Podjęto też próbę zainteresowania Centrum Kultury Bibliotek i Sportu w Lelisie organizacją tego obrzędu. Odpowiedź brzmiała: „niszowa impreza”. Zmieniają się czasy, zmieniają się ludzie i okoliczności. Próbowano różnych rozwiązań, nawet zainteresowana naszym „Bożym Obiadem” była telewizja polska. Gminy sąsiednie z powodzeniem reaktywowały ten obrzęd,. Czas robi swoje, a nasz prowadnik Czesław Bacławski z Gąsk ma kolejne kartki z kalendarza. Czy pozwolimy, aby ten zwyczaj zatracić, tak jak zatracono kapliczkę ludową w sąsiednich Laskach nad polnym rowem przy mostku? Była i niezauważalnie znikła i zapewne już nigdy nie powróci. Nasz „Boży Obiad”, chociaż w małej cząstce będzie istniał na lata, gdyż znalazł się na kartach książki „Wieś i Parafia Dąbrówka Nasze dziedzictwo…” autorstwa Krzysztofa Bulaka.

