Myśląc o jutrze Dąbrówki i okolic

      Możliwość komentowania Myśląc o jutrze Dąbrówki i okolic została wyłączona

Dąbrówka, Szkwa, Płoszyce, Gąski to wioski położone na tzw orbicie gminy Lelis. Od dłuższego czasu obserwuje się w nich proces zapaści. Miejscowości te wypadły z procesu rozwoju. To trudny i bolesny temat o którym władze samorządowe nie chcą mówić, bo to niewygodne, bo się politycznie im nie opłaca. Działa się tak, aby od wyborów do wyborów. Na uwagi i pytania w tym zakresie da się słyszeć słowa, że tak jest w wielu miejscach, że nic nie da się zrobić, że ktoś szuka problemu na siłę etc.

Nie wchodząc w różnego rodzaju analizy, bo to temat na inne miejsce, spójrzmy na dzietność w tych wioskach, ile jest w nich domów pustych /chociaż nawet nowych/, domów zamieszkałych przez 1-2 osoby i to w starszym wieku. Jakie w nich w ostatnich latach poczyniono inwestycje, zachęcające młodych do związania swego życia z tymi wioskami? Co zatem zrobić, aby ten proces przynajmniej spowolnić, nie mowa o już jego całkowitym zatrzymaniu. Otóż, kilkakrotnie próbowałem  zainteresować radnego-sołtysa wioski np. stworzeniem strategii rozwoju wioski. Niestety mur. Jedynie pusty frazes „zapraszam na zebranie wiejskie”, które jest raz-dwa razy do roku i to czasem ciche. Na te zebrania z roku na rok przychodzi coraz mniej mieszkańców, bo nie widzą oni ich sensu.

Trzeba m.in. pokazywać postawy zachęcające młodych do posiadania dzieci, wychodzić im z pomocną ręką, edukować społecznie i rodzinnie oraz narodowo. Należy powrócić do promowania modelu tradycyjnej rodziny, budowy jedności wioskowej, współodpowiedzialności za swą Małą Ojczyznę. Potrzeba nam przykładowo prawdziwego większego sklepu, Jesteśmy enklawą w jego braku. Dlaczego? Wykluczenie transportowe, zwłaszcza osób starszych robi swoje. Brak gazociągu, sieci kanalizacyjnej, dostępu do kultury, opieki medycznej, oświetlenia ulicznego, świetlicy wioskowej z zajęciami dla dzieci, młodzieży i dorosłych itp nie zachęca młodych do osiedlania się u nas. 500+,czy 800+ nie załatwiło sprawy, to był jedynie tani i dobrze przemyślany chwyt wyborczy. Potrzeba nam dostępu do edukacji na wyższym poziomie, powinniśmy także mieć u siebie szkołę wyższą. Możliwości ku temu mamy i dlaczego marnujemy je?

Trzeba nam wykorzystania potencjału który posiadamy, trzeba działań a nie słów bez pokrycia. Trzeba realnego wsłuchiwania się samorządu w głos mieszkańców, a nie pod tzw publikę. Potrzeba nam liderów społecznych myślących i działających długofalowo, a nie liczących tylko na doraźne zyski. Nie jest działaniem dla dobra wspólnoty niszczenie ludzi aktywnych, ideowych, społeczników czy patrzących w przyszłość. Szkoła, parafia ma tu duże pole do zagospodarowania. Postawię tylko małe proste pytanie: ile władze zakupiły sztuk książki Wieś i Parafia Dąbrówka. Nasze dziedzictwo do lokalnych bibliotek?  Publikacja ta, chociażby winna być na wyciągnięcie ręki dla naszego młodego człowieka.

Na proces degradacji, zapaści naszych wiosek, trzeba spojrzeć długofalowo, nie czynić tego w formie działań doraźnych, na potrzebę chwili. Dziś radni potwierdzą przygotowany przez wójta budżet gminy na rok następny, ale czy jest to budżet perspektywiczny czy tylko pod publikę. Warto zagłębić się w niego i zechcieć dostrzec prawdziwe jego oblicze.

Download PDF