Z przedmowy: Kainka” jest fragmentem powieści pt. „Przed Wrześniem”, napisanej w czasie okupacji w roku 1942 w Warszawie. Wydarzenia dziejowe sprawiły,, iż szereg omawianych w niej zagadnień wymaga dzisiaj innych rozwiązań, pozostał natomiast problem, który nie tylko nie stracił swej aktualności, ale urasta na miarę tragedii. Zbrodnię Joli Bożymówny popełnia niezliczona ilość kobiet – Kainek, których złowroga akcja grozi naszemu narodowi wyniszczeniem biologicznym i moralnym rozkładem. Ten właśnie wzgląd skłonił mnie do wydania niniejszego fragmentu. Ciążą na nim pewne niedomówienia, skróty nieuniknione przy tego rodzaju publikacjach. Czytelników, a zwłaszcza czytelniczki, proszę by zechcieli zwrócić uwagę nie tylko na fabułę, ale by się przejęli istotnym zagadnieniem powieści – jej przewodnią myślą jest walka o całość i nieskazitelność Rodziny Polskiej. Dalsze dzieje Joli ukażą się w następnym fragmencie, o ile pierwsza część odpowie intencji autora – przyczyni się do budzenia sumień.
Kainka – „…do budzenia sumień”
Możliwość komentowania Kainka – „…do budzenia sumień” została wyłączona

