Portret kobiety
Kobieta… słodycz trwale zmieszana z goryczą,
wrażliwa delikatność, w której mieszka siła,
gesty, które odepchną, oczy co zachwycą,
czułe szepty, a po nich wymówka niemiła…
Każdy błąd oraz datę wciąż pamięta świetnie,
pod kolor umie dobierać detale odzieży,
życie wspólne układa w plany wieloletnie
i w żadne męskie kłamstwo nigdy nie uwierzy…
Kobiecą intuicją wyczuwa kłopoty,
instynktem macierzyńskim przytula i chroni,
lecz jeśli coś zdobędzie, to pamiętaj o tym,
że wyrwać tego łatwo nie da sobie z dłoni.
Kobieta… zwiewność, która może być ciężarem,
namiętność zmieniająca się łatwo w przymrozki,
chwilami jej zbyt mało,
chwilami nad miarę,
ostatni po Adamie niezwykły twór Boski.Marcin Urban
SZANOWNE PANIE!
Niech każdy dzień przypomina Wam o Waszej sile i niepowtarzalności, a każda chwila staje się da Was okazją do radości.

Kobieta… słodycz trwale zmieszana z goryczą,