Tytułowe słowa to osobista modlitwa ks. Stanisława Tworkowskiego. Poniżej zaś końcowe słowa jednego z rozdziałów publikacji poświęconej naszemu rodakowi, który żył, mieszkał i pracował także u nas w Dąbrówce. Prezbiter odznaczał się wielka miłością do rodzonej matki i Maryi.
Maryjność kapłana znana i doceniana był także pośród jego współbraci w kapłaństwie. Ks. dr Stanisław Warzeszak (1958-2017) – bioetyk, podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 25-lecia kapłaństwa w swych rodzinnych Kiczorach powiedział, iż kapłan nie ma żony, ale musi mieć matkę. Przywołał wówczas słowa ks. Stanisława Tworkowskiego, jak mówił znanego mu kapłana, wielkiego patriotę, który brał udział w powstaniu warszawskim, żyjącego ponad 97 lat, a który kiedy umierał mówił jedno: „w niebie chciałbym spotkać Matkę Bożą i moją mamę”1.
W jednym z wierszy modlitewnych kapłan wzywa do zachowania wiary i ducha pomimo pokus oraz postępu materialnego, prosząc Maryję o wsparcie i prowadzenie. Następuje w nim zestawienie nowoczesnych odkryć naukowych (uran, rad, energia jądrowa) z potrzebą duchowego oporu, wierności Bogu i zwyciężania materii. Modlitwa do Matki Bożej brzmi:
W epoce pierwiastka uranu
Niech serce wasze służy Panu.
W epoce radu promieni
Niech przeciwstawia się ziemi.
W epoce energii jądrowej
Niech wiary Bogu dochowa.
W epoce pokuszeń węża
Niechaj materię zwycięża.
A Ty nas, Matko, wspomagaj
Krzep ducha świętą odwagą
I świeć nam Gwiazdą zaranną,
Najświętsza Maryjo Panno2.————————————————————————————-
1A.Warzeszak, Msza św. jubileuszowa w Kiczorach 28 sierpnia 2008, {w}.Gminne Nowiny R.16, nr 19 (669) 21 września 2008. s.5.
2Facebook, Ognisko Bożego Pokoju w Suchcicach k. Ostrołęki, [dostęp: 20.02.2026 r.].

