Z zebrania wiejskiego

      Możliwość komentowania Z zebrania wiejskiego została wyłączona

W dniu 11 maja 2026 r. odbyło się zebranie wiejskie Sołectwa Dąbrówka. Tematyka główna zebrania to omówienie tematu remontu części ogrodzenia cmentarza grzebalnego „należącej” do Dąbrówki. W zebraniu uczestniczyło nieco ponad 10 dorosłych mieszkańców wioski, która liczy ok. 400 mieszkańców. Podczas obrad mieszkańcy przedstawili swoje stanowisko wobec nie do końca jasnej propozycji formy remontu ogrodzenia. Dało się zauważyć, iż zdanie nie popierające wizji Sołtysa jest niemile przez niego widziane, czemu dał jasny wyraz. Przegłosowano jedynie wybór protokolanta zebrania. Żadna uchwała nie zostało formalnie podjęta, nie przegłosowano jej. Jedynie dyskutowano. Osobiście powieliłem, uzupełniłem i wyjaśniłem swoje stanowisko z dnia 27.04.20026 r. przedstawione na grupie „Sołectwo Dąbrówka”. Brzmiało one tak:

W ramach internetowej dyskusji kilka myśli. Zakładam, iż ks. Proboszcz jest na „TAK” w kwestii remontu ogrodzenia cmentarza. Z tego co wiem to strona z bramą kiedyś była w gestii mieszkańców Dąbrówki. Płoszyce i Nasiadki mają swoje części. Gąski i Bienduszka oraz Szkwa – bez przydziału. Ostatnio podczas ogłoszeń parafialnych była prośba Proboszcza o datki na dalszy remont kościoła i dzwonnicy. Jak wiemy to duże kwoty dla naszej parafii. Dużą inwestycją dla wioski będzie też remont ogrodzenia. Czy jest już jakiś wstępny kosztorys materiałów? Część robocizny rozumiem we własnym zakresie, ale za część trzeba zapłacić. Zakładam, iż ogrodzenie będzie na wzór słupków i bramy wjazdowej. Jeśli w grę wchodzi wykonanie tylko części ogrodzenia, to jestem sceptyczny takiej wersji. Jak robić to całość. Później może być brak identycznej cegły lub daszków. To przecież strona wejściowa – reprezentacyjna cmentarza. Ma być ładnie. Policzyłem. Jest 35 przęseł. Materiał na 1 przęsło: cegła + stal+ daszek + klej + robocizna to ok. 2 tys. zł. Łącznie więc koszt materiałów to ok. 70 tys. Nie licząc piaskowania i malowania obecnych przęseł. Znając życie koszty będą zapewne większe. Majster do cegły musi być jeden. Od strony remizy jest chyba 12 przęseł. Rodzi się więc pytanie czy sama nasza wioska podoła finansowo? Wiem ile kosztowało postawienie słupków do bramy, bo sam uczestniczyłem w ich budowie. Parafia ma swoje wydatki, plany etc i rozumiem że musimy liczyć na własne siły. W wiosce jest ok. 90 domów. Czy możemy liczyć na pomoc innych wiosek tj. Szkwy, Gąsk, Bienduszki? A może jest jakiś sponsor? Rozważmy i policzmy wpierw, czy podołamy zadaniu? Zaznaczam, iż osobiście widzę potrzebę remontu tego ogrodzenia. A może tak wpierw kupić materiał, a w następnym kroku remontować?

Moje stanowisko, było zbieżna z poglądem niektórych z osób obecnych na zebraniu. Zwróciłem też  uwagę, iż winno się przedstawić mieszkańcom również 1 lub 2 wersje planu i kosztorysu prac. Niech wówczas mają wiedzę i zdecydują. Wszystko ma być jasne i przejrzyste. To są społeczne pieniądze, więc wymagają szczególnego traktowania. Kwestia ewentualnej składki od domu czy od rodziny, moim zdaniem, także wymaga głębszej analizy. Ponadto, pozostałe informacje z zebrania winien przedstawić Sołtys mieszkańcom, bo zasługują na to. Tak się najzwyczajniej  godzi robić. Nie można robić, aby robić. Czas zaniechać tego rodzaju działania.

Na przyszłość zachęcam mieszkańców do udziału w zebraniach wiejskich. Może to czasem z różnych względów trudne, ale w poczuciu odpowiedzialności za naszą małą Ojczyznę bierzmy udział w tego rodzaju zebraniach. Jest zasada, że nieobecni nie mają racji i wówczas garstka decyduje o większości – całej wiosce.

Download PDF