Z internetu o Ośrodku Etnograficznym w Lelisie

      Możliwość komentowania Z internetu o Ośrodku Etnograficznym w Lelisie została wyłączona

Na stronie www.skanseny.net odnaleźć można poniższy wpis:

Kurpie stanowią pod względem sztuki ludowej teren wyjątkowo ciekawy i wyraźnie odcinający się od reszty Mazowsza. Warto dbać o nasze tradycje i nasze dziedzictwo, aby pogłębiać naszą tożsamość, naszą miłość do Kurpi i Polski.

Ośrodek Etnograficzny Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Kurpiów działający w ramach Gminnego Ośrodka Kulturalno-Oświatowego w Lelisie był wynikiem wspólnych dążeń działaczy społecznych i samorządowców Gminy Lelis, aby stworzyć miejsce umożliwiające kultywowanie i zachowanie tożsamości regionalnej Kurpiów w obrębie Puszczy Zielonej.

W sierpniu 1996 r. Zarząd Gminy w Lelisie podjął decyzję o założeniu izby kurpiowskiej w budynku położonym w miejscowości Lelis. Odpowiedzialnymi za prace związane z przygotowaniem budynku pod wystawy i gromadzeniem eksponatów zostali główni pomysłodawcy inicjatywy: Anna Ogniewska – dyrektor Gminnego Ośrodka Kulturalno-Oświatowego w Lelisie i Henryk Kulesza – nauczyciel historii.

W dniu 12 października 1997 r. dokonano uroczystego otwarcia pierwszej wystawy – wnętrza chaty kurpiowskiej.

Od 2002 roku zbiory były inwentaryzowane. W ramach współpracy ze studentami z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego założono karty katalogowych, oznakowano, i zrobiono dokumentację fotograficzną zbiorów zgromadzonych w Ośrodku.

Ośrodek mógł poszczycić się ponad dwoma tysiącami eksponatów! I pomyśleć, że zebrał to wszystko jeden właściwie człowiek, Henryk Kulesza. Pan Henryk był jednocześnie przewodnikiem po muzeum. I to przewodnikiem absolutnie nietypowym, bo bardzo kochającym to, co robi dla ocalenia od zapomnienia.

Niestety, przed kilku laty Ośrodek został zlikwidowany, a zbiory uległy rozproszeniu. Zapominany budynek muzeum mieści się w Lelisie, przy ul. Szkolnej 39.

——————————-

Ps. Pana Henryka Kuleszy nie ma już pośród nas. Czy godzi się pielęgnować obecny stan jego dzieła? Pomimo wielu sygnałów kierowanych do urzędu gminy i samorządowców, nic nie wiadomo co dalej w tym temacie. Jedynie co wiadomo, to milczenie samorządu, które też jest niejako odpowiedzią. Jeśli tak jest, to jest słabe.

Download PDF