Dzisiaj, dotarła do mnie przesyła z historycznym wydaniem książki „Kainka” ks. Stanisława Tworkowskiego(1901-1999) – kapłana, żołnierza, kapelana Armii Krajowej, wychowawcy młodzieży, pisarza i nieugiętego obrońcy życia nienarodzonych. Walczył w obronie Polski, służył w konspiracji, niósł pomoc więźniom Pawiaka, a po wojnie pozostał jednym z tych kapłanów, których komunistyczna władza nie potrafiła złamać.„Kainka” – jest to książka, obok której trudno przejść obojętnie i która winna się znaleźć nie tylko w naszych domowych biblioteczkach. Tym bardzie, iż napisał ją człowiek, który urodził się na Kurpiach i tu żył. Pomimo, iż posługiwał w Diecezji Warszawskiej, to na Kurpie wracał , pracował na i dla nich, przez całe życie nosił je w swoim sercu.
Wydawca książki – Magna Polonia, tak pisze o niej na swojej stronie internetowej.
Kainka nie jest prostą powieścią z tezą. To katolicka powieść psychologiczna i obyczajowa, napisana z rzadkim wyczuciem kobiecej duszy, salonowych gier i dramatu sumienia. Ks. Tworkowski pokazuje świat, który kobiecie obiecuje wolność, a zostawia ją samą wobec grzechu, rozpaczy i śmierci dziecka. Od początku ks. Tworkowski stawał po stronie tych, którzy głosu mieć nie mogli. Gdy PRL dopuścił zabijanie dzieci poczętych, kapłan nie zamilkł. Dał świadectwo prawdzie w Kaince – i za tę książkę został aresztowany oraz skazany. Komunistyczny system dobrze wiedział, że prawda o aborcji jest groźna, bo przypomina o dziecku, o sumieniu i o Bogu.Dziś ta książka wraca w świecie, który znów próbuje nazwać zabicie dziecka prawem, samotność kobiety wyzwoleniem, a zagłuszone sumienie spokojem. Dlatego Kainka nie jest tylko świadectwem minionej epoki. Jest powieścią, która boleśnie dotyka także naszych czasów. Po raz pierwszy od dziesięcioleci ta przejmująca katolicka powieść wraca do czytelnika.
Niezmiernie było mi napisać do tego dzieła naszego rodaka wstęp i biogram kapłana. Uczyniłem to w duchu radości i wdzięczności dla tego niezwykłego Kurpia. Myślę i mam nadzieję, iż my Kurpie, winniśmy postawić sobie za punkt honoru kontynuować dzieło ks. Stanisława, a przynajmniej mieć u siebie jego powieść. Co na to kurpiowskie parafie, w których ten kapłan niósł swym ziomkom miłość Boga, Ojczyzny i drugiego człowieka? Zapaść demograficzna ma wiele przyczyn. Mimo, iż wiele osób i instytucji milczy w tej, najbardziej egzystencjalnej kwestii dla naszego narodu – Polski. , to MY KURPIE nie bierzmy w tym udziału.
—————————————————————————————–
Książkę można nabyć w księgarni internetowej wydawcy. Koszt 33 zł. Służę też pomocą w jej zakupie. Tel. 787-921-952

