Kościół katolicki po II wojnie światowej

      Możliwość komentowania Kościół katolicki po II wojnie światowej została wyłączona

W Polsce Kościół katolicki miał szczególną pozycję w stosunku do tego, jak funkcjonował w innych krajach. Z uwagi na rozbiory nie był związany z państwem. Nigdy nie było partii politycznej identyfikującej się z Kościołem, nawet w formie chrześcijańskiej demokracji.

Episkopat pod przewodnictwem kard. Augusta Hlonda nie atakował bezpośrednio komunistów, ale też zawsze przypominał ogólne prawa społeczeństwa, o prawach katolików do nieskrępowanego udziału w życiu publicznym. Sprzeciwiał się przemocy oraz rozdziałowi Kościoła od państwa. Mówił, iż „chcąc być Polakiem, trzeba być jednocześnie katolikiem, a katolik nigdy komunistą nie będzie”. Wzywał też, aby strzec się nienawiści, która jest wyziewem piekła.

Zaraz po odejściu Niemców i zajęciu ziem polskich przez Armię Czerwoną rozkwitać zaczęło katolickie życie tłumione podczas okupacji. Powstawały stowarzyszenia, bractwa, wznawiały działalność szkoły i przedszkola. Pojawiła się prasa katolicka: Tygodnik Powszechny, Dziś i jutro, Tygodnik Warszawski.

Źródło: Marek Gędek, Nieznane dzieje Polski 1943-2015

Download PDF