Malowane jaja – pisanki, składano kiedyś jako ofiary do żłobka na Boże Narodzenie i pod krzyż na Wielkanoc. Zwyczaj ten występował jeszcze na Kurpiowszczyźnie jeszcze po II wojnie światowej
Przestrzegano też zasad, iż na Wielkanoc nie święcono malowanych jaj. Święcić można było tylko naturalne jajka.
Istniał też kiedyś zwyczaj przechowywania przez cały rok w domu skorup pisanek na szczęście i pomyślność.
O tych zwyczajach Jackowi Olędzkiemu opowiadał m.in. Stanisław Olbryś z Płoszyc.
Kopiowanie zawartości serwisu lub jej części bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.

