O żywej tradycji pielgrzymek do Dąbrówki na odpusty wspomina Jadwiga Kadłubowska ur. 1864 z Białobrzegu Bliższego pow. Ostrołęka. Przedstawicielka miejscowej szlachty tak mówiła:
„Na odpusty to oni chodzili do Łomży, do Wąsewa, Proscyni za Bug, i do Kadzidła, i do Dąbrówki, i do Myswzyńca, i do Gietrzwałdu, i do Rudy. Szli oni i do Częstochowy. Brali z sobą chleba, suchy serek, a jek który nie miał, to samego chleba i szli. Naród z puscy to lubił iść, on był w tym rozmiłowany. A szlachta to nie dbała o to.”
Wypowiedź za Jacek Olędzki „Kultura artystyczna ludności kurpiowskiej”.
Kopiowanie zawartości serwisu lub jej części bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.

