Nabożeństwo Czterdziestogodzinne

      Możliwość komentowania Nabożeństwo Czterdziestogodzinne została wyłączona

Niebawem u nas w parafii rekolekcje wielkopostne i połączone z nimi czterdziestogodzinne nabożeństwo. Warto więc nieco przybliżyć jego historię i sens.

Najczęściej służy jedynie jako „wstęp” do Wielkiego Postu. Może zadziwiać jego bardzo bogata i długa tradycja. Już w 1539 r. papież Paweł III pisał, że powstało, aby „ułagodzić gniew Boga, spowodowany występkami chrześcijan, oraz aby udaremnić wysiłki i machinacje Turków, dążących do zniszczenia chrześcijaństwa”. Nabożeństwo to określa się słowami: „Quarant’ Ore (lub Quarantore), od quarant – „czterdzieści” oraz hora – „godzina”. Jest to więc nieustanna, trwająca czterdzieści godzin modlitwa przed uroczyście wystawionym Najświętszym Sakramentem. Zaczyna i kończyć mszą św. Adoracja trwa 40 godzin przede wszystkim dla upamiętnienia czasu, jaki według tradycji ciało Zbawiciela było złożone w grobie. Ale liczba 40 jest często wymieniana w Biblii i zawsze oznacza święty czas: przed rozpoczęciem nauczania Jezus przebywał na pustyni przez 40 dni, tyle samo czasu padał deszcz w trakcie potopu, Żydzi błąkali się na pustyni przez 40 lat. Obecnie oficjalne dokumenty liturgiczne mówią nie tyle o „czterdziestogodzinnym nabożeństwie”, co o dłuższej adoracji, bez określania czasu jej trwania.

Z czasem zrezygnowano z uroczystych obchodów tego nabożeństwa. Odstąpiono też z wymogu, by odbywało się nieustannie dniem i nocą. Zezwolił na to m.in. papież Benedykt XIV, który w wydanej w 1748 r. encyklice „Inter Cetera” zalecał, by odprawiać przed Wielkim Postem czterdziestogodzinne nabożeństwo, które miało ochronić wiernych przed niebezpiecznymi rozrywkami oraz być formą pokuty za popełnione grzechy.Jego charakter pokutny i przebłagalny ma przede wszystkim służyć pogłębieniu wiary i umocnieniu relacji z Bogiem.

Download PDF