Kim chciałbyś zostać? Pytanie tego typu wielokrotnie było i jest zadawane dzieciom. Wśród wielu zawodów dzieci, szczególnie w minionych latach, wymieniały zawód górnika. Obowiązkowa lektura szkolna „Łysek z pokładu Idy” Gustawa Morcinka rozpalała wizję pracy górniczej wśród umysłów dzieci. Zmieniły się czasy i uwarunkowania, ale praca górnika od lat jest niezmienna. Wydobywanie skarbów ziemi stale wiąże się z dużym trudem i niebezpieczeństwem.
Święto patronki górników św. Barbary przypadające co roku 4 grudnia, było okazją do spotkania się z prawdziwym górnikiem. Spotkanie w realu jest zgoła odmienne niż te w telewizji. Był czas na zapoznanie się ze specyfiką górniczego trudu, poznanie ich zwyczajów i więzi międzyludzkich. Sztygar z Kopalni Węgla Kamiennego „Bogdanka” SA w Lublinie w odświętnym górniczym stroju przybliżył nam swój dzień pracy i odpoczynku.
Możliwość dotknięcia się niektórych oryginalnych narzędzi pracy górnika /kilof, młotek/, jego sprzętu ochronnego /kaski, lampa, torba, pochłaniacz tlenku węgla/ namacalnie uświadomiła nam specyficzny charakter tej pracy pod ziemią. Kolorystyka kasków też ma tu swoje wymowę: kask – niebieski to ślusarz, biały – dozór, brązowy zaś oznacza elektryka. Fakt małości człowieka wobec matki natury, został nam wymownie przybliżony i uświadomiony.
Ciekawostką było również poznanie znaczenie symboliki odświętnego stroju górnika. Stroju, który może nosić tylko ta osoba, która uznawana jest za górnika, a nie osoba pracująca w kopalni. Szpada górnicza , zegarek, szarfa u szpady /np. zielona czarna to: zieleń – tęsknota za powierzchnią, czarny zaś – to węgiel, dół, węgiel/ kolor pióropusza /np. biały – dozór, czerwony – orkiestra/. zielony oznacza tęsknotę za powierzchnią, czarny zaś dół – węgiel.
Owe, jakże wartościowe spotkanie górnika z Bogdanki i naszymi członkami odbyło się w sobotę 3 grudnia w Dąbrówce. Dokumentacja fotograficzna ze spotkania przy kawie, wkrótce na naszym facebook-u. Zapraszamy do obejrzenia.

