Ze wspomnień Henryka Dąbrowskiego

      Możliwość komentowania Ze wspomnień Henryka Dąbrowskiego została wyłączona

„…Najgorszą zmorą tych czasów były miny, granaty, pociski, które walały się wszędzie. Dzieci, młodzież lubiły przez ciekawość przy nich majsterkować. Często eksplodowały i ciekawscy ginęli podzieleni na kawałki. Tak zginęli Marian i Czesław Marchewkowie synowie gajowego. Drugą zmorą były choroby, szczególnie tyfus. Zmarła Helena Krysiakówna-Kędziorkówna, następnie dwaj bracia kawalerowie Zyśkowie spod Szkwy….”

„…Ojciec odzyskanym rowerem pojechał do Dąbrówki i zobaczył, że prawie cała wieś jest rozebrana z wyjątkiem kościoła, plebani, 2 domów Bałdygów, szkoły i naszej organistówki, ale bez sufitu…”

Cyt. Henryk Dąbrowski: Los Kurpia z Rozóg w Losy Kurpiów – sukcesy i porażki”, Ostrołęka 2000.


Kopiowanie zawartości serwisu lub jej części bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.

Download PDF