Samorząd = mieszkańcy. Jednym z jego założeń jest rzetelna, cykliczna wymiana, pomiędzy władzą gminną a mieszkańcami, informacji, spostrzeżeń, oczekiwań, planowania szerokich działań w budowaniu strategii rozwoju gminy. Oficjalnie osoby posiadające /czasowo/ mandat zaufania społecznego, deklarują chęć takiego dialogu. Z innej zaś strony, kiedy otrzymują propozycje praktycznego stworzenia – uruchomienia nowego kanału kontaktu władz samorządowych z mieszkańcami poprzez stronę internetową, udostępnienia swych danych do kontaktu, czy też powołania społecznej rady konsultacyjnej. przyjmują postawę: „szef ma zawsze racje” i po co inni mają coś wiedzieć. Nie kwapią się więc do praktycznego wcielenia w życie szerokiego dialogu społecznego. Wolą we swym ścisłym gronie zachować status quo. W tych okolicznościach mieszkańcom „musi” wystarczyć ewentualna możliwość wpływania na obraz naszej gminy, jedynie jeden raz na cztery lata. Zatem, czy „musi”? Czy też można rzec, że wszystko jest O.K.?
Kopiowanie zawartości serwisu lub jej części bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.

