Rozpoczyna się kolejny sezon wycieczek rowerowych, wypadów za miasto, służących wypoczynkowi, relaksowi, poznaniu okolicy itp. Na trasie tegoż wędrowania znajduje się także i nasza miejscowość. Ci, którzy podróżują do nas lub zatrzymują się, aby poczuć „niezwykłego ducha Dąbrówki” – miejsca objawień maryjnych z 1850 roku. Mamy się czym pochwalić, zwłaszcza naszą świątynią – „Perłą Mazowsza”.
Surfując po sieci, niestety możemy natknąć się na smutne wpisy o niefarcie tu przybywających. Niefart ten, to zamknięty kościół św. Anny w Dąbrówce. Zaglądanie do niego przez dziurkę od klucza, pozostaje na długo w ich pamięci. Przybywają oni do nas z nadzieją bliższego poznania architektury kościoła, jego piękna i ducha. Kościół nasz należy do grona dwunastu drewnianych kościołów na Kurpiach, a jego architektura jest jakby modelowa dla kościołów w Turośłi, Lemanie i Łysych. Może zatem warto pomyśleć o jakimś szerszym otwarciu naszego skarbu dla przyjezdnych, chociażby w sezonie wiosenno- letnim.
Wyjściem naprzeciw potrzebom turystów mogłaby być także regionalna tablica informacyjna o miejscowości i jej bogactwie. Może już czas zrealizować zgłaszane wcześniej do Urzędu Gminy w Lelisie wnioski o jej stworzenie, czy wytyczenie tras turystycznych itp. Dbajmy także o tych, którzy przybywają do nas, choćby na krótko. Stwarzajmy warunki, aby turyści wracali tu znów i zabierali ze sobą innych.
Kopiowanie zawartości serwisu lub jej części bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.

