…żeby dojść do celu trzeba wyruszyć w drogę” słowa te, przyświecają od wielu lat mieszkańcowi naszej gminy Waldemarowi Pędzichowi z Szafarczysk. Przygoda ze sportem towarzyszy mu od dziecięcych lat. Najpierw był zafascynowany grą w piłkę. Z biegiem lat odkrył w sobie pasję do biegania, z którym nie rozstaje się do dzisiaj.
Swój pierwszy maraton przebiegł w roku 1981 w Warszawie. Rok 1984 przyniósł spotkanie ze Stanisławem Dzięgielewskim i rozpoczęcie fachowych treningów pod jego okiem. Efektem ich wspólnej pracy, był uzyskany w tym samym roku, czas 2 godzin i 29 minut podczas maratonu w Dębnie. Zdobycie I klasy sportowej nastąpiło w roku 1986, po przebiegnięciu maratonu w czasie 2 godzin i 21 minut.
Po kilkuletniej przerwie w startach, spowodowanej względami rodzinnymi i trwającej do 1984 roku, przyszedł czas na dostanie się do reprezentacji Polski . Fakt ten mógł mieć miejsce dzięki ukończeniu w czołówce super maratonu /bieg na 100 km/ na Mistrzostwach Polski w Kaliszu z wynikiem 7 godzin i 9 minut. Było to w roku 1996.
Podczas międzynarodowych biegów na 100 km we Francji w 1998 roku, nasz rodak, zajmując drugie miejsce uzyskał miano jednego z najlepszych sportowców Europy – świata w tej konkurencji. Rok później w Kaliszu na szyi biegacza z Szafarczysk, zawisł srebrny medal Mistrzostw Polski biegu na 100 kilometrów.
Pierwszy 24 godzinny bieg miał miejsce w czerwcu 2000 roku. Przebyta trasa wynosiła 223 km. Ruda Śląska była miejscem, gdzie Waldemar Pędzich po raz pierwszy był zwycięzcą. Było to podczas V Międzynarodowego Biegu Rudzkiego – biegu 12 godzinnym. Uzyskany wówczas wynik to 142 km 677m. Start w Mistrzostwach Świata w Kanadzie w biegu 24 godzinnym w 2007 roku zaowocował uzyskaniem najlepszego wyniku w kadrze i w Polsce.
Mistrzostwo Polski w biegu 24 godzinnym „przyszło” podczas zwodów rozgrywanych w Krakowie 8 czerwca 2008 roku. Dopełnieniem tytułu był ustanowiony rekord Polski w tej konkurencji /243 km 621 m/. Rok 2009 okazał się szczególnie przyjazny, bowiem „przyniósł” ponowienie tytułu Mistrza Polski, chociaż z nieco słabszym wynikiem /230 km 921m/.
Sukcesy naszego sportowca rozsławiły i rozsławiają kurpiowską ziemię. To powód do dumy, iż taki ktoś żyje i mieszka wśród nas. Dołączając do zaszczytnego grona Mistrzów Polski, stał się przykładem jak pięknie można realizować swoje marzenia.
Pan Waldemar Pędzich nadal biega i czynnie angażuje się na rzecz sportowego wychowania dzieci, młodzieży i dorosłych. Inna praca społeczna, czy charytatywna też nie jest mu obca.
Zdjęcie: www.eostroleka.pl

