„Jak prędko odebrałem wiadomość o połapanych pryncypałach Kurpikow, tak zaraz posyłam occulatum testem i kopije listów do mnie pisanych dla informacji W.Xej Mci MWM Pana. Zważyć stąd łatwo możesz, W.X.Mč MWM Pan, że to był non vanus rumor o rebelii i buntach tychże Kurpikow i weźmiesz mensuras co er candi onych od takich in futurum inkonweniencji“ . — tymi słowy donosił Jozef Wandalin Mniszech, marszałek wielki koronny, o stłumieniu powstania chłopów kurpiowskich w lecie 1738 r. /17 lipiec/ księciu Augustowi Czartoryskiemu, wojewodzie ruskiemu.. Starostowie celowo zakładali „swobody i wole“ , przyciągając czasową „wolnizną“ zbiegłych poddanych, by z zaludnionych w ten sposób obszarów czerpać zwiększone zyski. Wzrastający wyzysk powodował coraz to większy opór chłopów kurpiowskich. Wieloletnie walki mieszkańców puszczy łomżyńskiej i ostrołęckiej z rodzinnymi feudałami, którzy w miarę powiększania się zaludnienia puszcz kurpiowskich, w miarę powstawania na tym terenie gospodarki rolnej, podnosili czynsze, daniny i powinności chłopów kurpiowskich, spowodowały chłopskie powstanie kurpiowskie.
Źródło: Józef Gierowski: Stłumienie powstania chłopów kuriowskich w 1738 r. w Przegląd Historyczny 44/1-2. 1953, str. 91-100.

