bulakkMożliwość komentowania Powolniak została wyłączona
Taniec ten znany jest jedynie w naszym regionie. Należy on do tzw. tańców obrotowych. Wbrew swej nazwie jest tańcem bardzo szybkim, o niezmiernie skomplikowanym kroku i licznych obrotach. Wykonuje się go do muzyki instrumentalnej, bez przyśpiewki. Do tańca może przystąpić dowolna liczba par w ujęciu zamkniętym (dyszlowym). Przed rozpoczęciem tańca wszystkie pary ustawiają się jedna za drugą. Zapewne od owego ustawienia, powolnego przygotowania się do tańca, wzięła się nazwa powolniaka. Gdy zacznie grać muzyka, tancerze najpierw „drepczą” w miejscu. Dopiero po kilku taktach pierwsza para powoli rusza, za nią druga, potem trzecia itd. Tancerze stawiają długie, szybkie kroki, obroty są bardzo zamaszyste i energiczne, ale brak tu podskakiwania czy podrygiwania. Ten najlepiej tańczy powolniaka, kto podczas tańca potrafi utrzymać na głowie szklankę z wodą. Świadczy to o gładkości i płynności tego układu, którego tempo wzrasta od powolnego na początku do morderczo wręcz szybkiego pod koniec. Po solowych popisach następuje taniec wszystkich par w kręgu (wirowanie). Mimo szybkiego tempa wykonania i zamaszystego wirowania, taniec toczy się gładko, bez podrygiwania, czy podskakiwania, jedynie tancerz wykonuje od czasu do czasu przyklęki na jedno kolano podczas obrotu w prawo. Taniec kończy się akcentowanym przez tancerza podwójnym lub potrójnym przytupem, czasem połączonym z hołubcem (uderzeniem pięta o piętę) lub energicznym obrotem partnerki, po którym od razu wchodzą oboje w krok „kulejącego chodu”.
Źródło: www.tance.edu.pl
Kopiowanie zawartości serwisu lub jej części bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.