„A na polu sośnia”

      Możliwość komentowania „A na polu sośnia” została wyłączona

Nasi ojcowie lubili śpiewać i tańczyć. Mawiali: „Idź do roboty, robotę rób, ale spsiwoj””. Muzyka, śpiew i tańce to nieodłączne części ich życia. Śpiew rozbrzmiewał u nich od świtu do zmierzchu, codziennie i od święta, cyklicznie – w zależności od pór roku i etapów życia ludzi. Poniżej słowa jednej z pieśni naszych przodków noszącej tytuł: „A na polu sośnia”. Owa pieśń ludu naszej Puszczy zachowała się do dzisiaj.

A na polu sośnia

wysoko wyniosła

wydała mnie mama za mąz

jescem nie urosła.    

 

Zielenio się lasy

zielenio się pola

a komuz ja cie zostazie

nomilejsa moja.     

 

Zostazie cie temu

panu leśnicemu

a som pude, pude słuzyć

króloziu polskiemu

 

Download PDF