„Puszczaki sieją więcej konopi niż lnu: w każdej prawie chacie jest warsztat tkacki i warsztat do samodziału; sami tedy przędą konopie i wełnę i wyrabiają płótna, cynowacizny, perkaliki farbowane i samodziały, posiadając sztukę farbowania wedle przyjętych wzorów, do czego używają w części roślin, w części krwawnych barwników; sami też sobie szyją chodaki, czyli kurpie z lipowej kory lub ze skóry, a to jest skóra odeszła z bydlęcia, łysiną zwana, za najlepszą miana…” – Wincenty Terreriusz Jakub Pol ps. „Janusz” /20.04.1887-02.12.1887, polski poeta i geograf/.
P.s. Mieszkańcy Gminy Nasiadki byli potentatami w tkactwie.

