Miano Prymasa Tysiąclecia, Kardynał Stefan Wyszyński otrzymał od swych rodaków, jako uznanie za swą nieugiętość w obronie wiary i patriotyzmu. To dzięki jego nieugiętej i zdecydowanej postawie, kościół polski przetrwał okres najcięższych prześladowań w czasach reżimu stalinowskiego i zachował swoją niezależność wobec totalitarnych władz.
O wierze ludzi swych rodzinnych stron tak pisał:
„….Urodziłem się na styku Podlasia i Mazowsza. Pamiętam do dziś dnia ludzi prostych, których obserwowałem jako chłopiec. Zdumiewająca była ich spokojna , ufna wiara. Tego nie można nazwać żadną miarą, niewiedzą religijną, bo z tym się łączy patrzenie w głąb niemal jakieś mistyczne obcowanie. Ci ludzie widzą to, w co wierzą. Obserwatorzy tego nie widzą, ale oni – widzą!….”

