bulakkMożliwość komentowania Zabawy taneczne została wyłączona
Zabawy w remizie strażackiej stanowiły nieodłączny element folkloru w całej Polsce. Zawierano na nich znajomości kończące się małżeństwem. „Żeby było kulturalnie” – taka mniej więcej idea przyświecała wszystkim organizatorom imprez taneczno-towarzyskich w każdej epoce. Za każdym razem rozumiano ją jednak troszkę inaczej. Kulturalnie w PRL to oznaczało, że impreza winna choć w ogólnych zarysach przypominać potańcówki znane z francuskich i amerykańskich filmów. Kulturalnie na wsi oznaczało, że zabawa ma być podobna to tradycyjnych, mających nieco obrzędowy charakter uroczystości odbywających się na wsiach w dawnych czasach. Czasami jednak temperamenty mieszkańców brały górę nad intencją i przebieg potańcówki zakłócały pewnego rodzaju „porachunki”. Wydarzenia te, stawały się nie raz elementem scalającym w jedno lokalną społeczność, działały znacznie nawet mocniej niż dzisiaj wszystkie społeczne inicjatywy z „małą ojczyzną”.
Nasza remiza OSP także przez lata była miejscem tego rodzaj zabaw tanecznych, organizowali je zasadniczo tutejsi druhowie. Spotykali się na nich wszyscy starsi i młodsi, każdy w swoim czasie. Muzyka jednoczyła, bawiła, pozwalała nawiązywać znajomości, dawała chwile wytchnienia.