„…Chciałoby się, by nie był to ostatni lutnik kurpiowski, by znalazł kontynuatora swojej rzadkiej i pięknej pasji i mógł przekazać cenną wiedzę, umiejętność i własnoręcznie wykonane narzędzia do budowy instrumentów...” – taką wolę w 1983 roku wyraził Henryk Gadomski mówiąc o naszym rodaku Stanisławie Olbryśiu z Gąsk /Przeczniak/.
Ten ostatni lutnik kurpiowskie był niezwykłym człowiekiem, który swą pasją ubogacił naszą kulturę kurpiowską i wniósł do niej cenny dar oryginalne własnoręcznie wykonane instrumenty muzyczne: ligawki, skrzypce, bastele, których eksponaty znajdują się w krajowych i zagranicznych muzeach.

