Święta Bożego Narodzenia to czas szczeególny, który na Kurpiach nazywany był Godami. Gody rozpoczynały się w Wigilię a kończyły w Święto Trzech Króli. Z tym okresem wiąże się wiele zwyczajów obrzedów i wierzeń. Charakterystycznym elementem kultury kurpiowskiej było i jest jeszcze gdzieniegdzie pieczywo obrzędowe: „Byśki” i „Nowe Latko”.
Byśki wyrabiane były z ciasta chlebowego, pytlowego lub razowego. Są to figurki przedstawiające zwierzęta hodowlane lub leśne. Kształty miały pełne i ękate o nienaturalnie dużych głowach.Pierwotnie stanowiły one funkcje obrzędowo-religijną. Przechowywane przez cały rok miały przynieść gospodarzowi pomyślność w hodowli.
Nowe Latko, – to także figurki wypiekane w dzień Nowego Roku albo Trzech Króli, mające zapewnić dobry hów zwierząt domowych. Figurka przedstawiała paserza otoczonego zwierzętami na okręgu /baranki, kozy, gołąbki itp/ i z krzyżem prostoramiennym w środku. Kształt krążka miał znaczenie kręgu magicznego. Miał chronić przed złem, to co w nim znajduje. Przechowywane je przez cały rok. Umieszczano je nad ołtarzem – najważniejszym miejscu w domu /boży kąt/.
Innym zwyczajem Godów był wypiek fafrmuchów, czyli ciast z mąki, burakó, miodu, cukru i pieprzu. Robiono długie wałeczki z ciasta, krojono je ukośnie i następnie pieczono. Upieczone fafermuchy odznaczały się twardością i były przysmakiem dzieci i młodzieży.

