Imprezy organizowane przez nasze Centrum Kultury Bibliotek i Sportu skierowane są do szerokiego grona odbiorców. Podsumowując niejako cztery lata jego działalności pod zarządem obecnego dyrektora, warto zwrócić na jeden niezrealizowany aspekt jego istnienia. Otóż, wydaje się być wciąż zasadny zgłaszany wielokrotnie wniosek, by jeszcze bardziej przybliżyć się do mieszkańców w ich miejscu zamieszkania. Tym bardziej konieczne jest to wobec osób starszych, którzy z różnych względów mają ograniczone możliwości mobilne i nie mogą swobodnie korzystać z oferty CKBiS.
Dobrą bazą ku temu stanowią szkoły znajdujące się na terenie gminy. To w nich bez przeszkód można organizować imprezy dla osób, nazwijmy to 60+. Szkoły stoją często puste po skończonych zajęciach lekcyjnych i bez kosztów mogą służyć seniorom w nieco innym wymiarze. Pewna zmiana organizacji działalności CKBiS nie winno być niczym trudnym. Trzeba tylko realnie chcieć widzieć seniorów z całego terenu i wyjść naprzeciw ich potrzebom, by nie byli wykluczeni. Czas mija, a seniorzy z wielu miejscowości nadal pozostawieni są sami sobie, a zgłaszane prośby w tym zakresie, często padają w próżnie. Może czas to zmienić?

