Według powszechnej wiedzy wiadomo, iż rok jest on skutkiem obiegu Ziemi wokół Słońca. Okres tego obiegu wynosi około 365 dni. Słowo „około” w wynika z faktu, że odmierzając długość roku dokładnie równą 365 dni powodujemy, że pomiędzy czasem kalendarzowym a czasem astronomicznym (zależnym od dającego się precyzyjnie ustalić położenia Ziemi na wokółsłonecznej orbicie) powstaje różnica, która z roku na rok się powiększa. Żeby ją zniwelować wprowadzono dość skomplikowane reguły ustalania tak zwanych lat przestępnych.
Astronomowie potrafią określić dokładnie długość roku, ale nie są w stanie wskazać, kiedy ten rok się zaczyna i kiedy się kończy. Orbita Ziemi wokół Słońca nie ma żadnego obiektywnie wyróżnionego punktu, którego minięcie upoważniało by nas do powiedzenia: oto skończył się poprzedni rok i zaczyna się rok następny. Stąd też, koniec starego i początek nowego roku, ludzie przyjęli na zasadzie umowy. W większości krajów świata ta umowa zakłada, że ostatnią chwilą starego roku jest północ 31-go grudnia, a pierwszą chwilą nowego roku jest pierwsza sekunda rozpoczynająca dzień 1-go stycznia.
Warto pamiętać, że z tą umową nie wszyscy się zgadzają! Wyznawcy prawosławia witają Nowy Rok 14. stycznia, bo posługują się kalendarzem juliańskim, a nie (używanym powszechnie) gregoriańskim. Hindusi wybrali datę 26 października jako swoje święto Nowego Roku, zwane Divali. Chiński Nowy Rok zależny jest od faz księżyca i przypada na różne daty między końcem stycznia a końcem lutego. Żydowski Nowy Rok także jest ruchomy (przypada na różne daty w naszym kalendarzu) bo jest obchodzony w pierwszym dniu miesiąca tiszri (wrzesień/październik).
Wybór daty 1-go stycznia wiąże się z osobą Juliusza Cezara. To on tak ustalił. Cezar nie tylko był wielkim , nie tylko pisał wspaniałą prozą utwory literackie, ale także był mężem stanu i prawodawcą. Mając świadomość tego, jak ważną rolę w zarządzaniu ogromnym imperium odgrywa precyzyjna rachuba czasu zreformował on kalendarz, wprowadzając (miedzy innymi) wspomniane wyżej lata przestępne. Korzystał przy tym z pomocy, aleksandryjskiego astronoma Sosygenesa. Dzięki porządnemu oparciu organizacji wprowadzonego kalendarza (nazywanego do dziś juliańskim od imienia Cezara) na kryteriach astronomicznych przetrwał on w większości krajów Europy aż do 1582 roku, kiedy zastąpił go doskonalszy kalendarz gregoriański, wprowadzony przez papieża Grzegorza XIII.
Nakazując odmierzać kolejne lata od 1- go stycznia Cezar odwołał się do faktu, że tradycyjnie (od 153 roku p.n.e.) w tym właśnie dniu władzę nad Rzymem i całym imperium obejmowali dwaj kolejni konsulowie. Kadencja konsulów (przez większość czasu trwania Imperium Rzymskiego było ich dwóch) trwała dokładnie rok i nie wolno było jej przedłużać, więc każdego kolejnego 1 stycznia władzę nad Rzymskim Imperium przejmowali nowi ludzie. Było więc dosyć naturalne, by moment obejmowania władzy przez nową ekipę związać z nowym rokiem – i tak to zostało do dnia dzisiejszego.
Źródła: www.wikipedia.pl

