Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński mawiał: „Wszystko postawiłem na Maryję”. Bezgranicznie zawierzył Matce Jezusa. Skąd owe zawierzenie? Kult maryjny był pierwszym i najsilniejszym odczuciem, jakie Stefan Wyszyński wyniósł z rodzinnego domu. Domu, w którym modlitwa różańcowa była nieustannie obecna w rodzinnej modlitwie. Mały Stefan widział rodziców klęczących przed obrazem Czarnej Madonny w parafialnym kościele. Ową miłość do Matki Bożej wszczepili… Read more »
Ten bogaty. kto ma czyste sumienie, zdrowy rozum i serce czułe na niedolę bliźniego.
O miłości do tych, którzy poprzedzili nas w wędrówce na drugą stronę życia św. Augustyn mówił: „Łza za zmarłymi wyparowuje, kwiat na grobie więdnie, modlitwa natomiast dociera do serca Najwyższego”
„Pniok” – oznacza na Kurpiach przynależność pokoleniową, wrośnięcie w kurpiowską ziemię jak pień drzewa. „Krzokami” – mieszkańcy, którzy wybrali region na swoje miejsce do życia, ale jeszcze muszą sobie zasłużyć na bycie „pniokami”. „Ptoki” – są miłymi gośćmi, ale przylatują na Kurpie np. do swoich letnich siedzib w lasach czy nad rzekami, a potem odlatują.
Hymny i pieśni pochwalne to kolejny element kultu maryjnego. Wielość pieśni ku Jej czci stanowi wyraz ogromnego jego bogactwa. Pieśni maryjne ukazują wiele tajemnic dotyczących wcielenia i roli Maryi względem Chrystusa i Kościoła. Pomagają także i nam łączyć się z Maryją w oddawaniu chwały Najwyższemu. Pieśni te są wspaniałym bogactwem polskiej literatury religijnej. Godzinki ku czci Niepokalanemu Poczęciu Najświętszej Maryi… Read more »