Czasem wiele się mówi i słyszy o pewnych miejscowościach, ale dopiero naoczne zobaczenie ich, rozmowa z mieszkańcami, spędzenie tam kilku chwil, daje bardziej realny obraz określonej miejscowości. Tak też było i tym razem.
Obierwia – typowa wioska kurpiowska, położona na terenie gminy Lelis powiat ostrołęcki. Typowa i zarazem nietypowa. „Wielkie” rondo na skrzyżowaniu najważniejszych miejscowych dróg wymaga od kierowców dużej redukcji prędkości. Bezpieczeństwo ponad wszystko. Nieopodal, na zielonym wzgórzu kościół parafialny z przyległym do nim cmentarzem grzebalnym i parkingiem. Wszystko zadbane, robi dobre wrażenie. To przykład że można, wystarczy tylko chcieć. Widać tu rękę gospodarza, prawdziwego gospodarza. Chciałoby się, aby wszędzie był tak zadbany grób spoczywającego kapłana jak w Obierwi. Ks. Sławomir Sztachański ma tam swoje godne miejsce.
Pośrodku wioski piękna nowoczesna szkoła z zapleczem sportowym, sklepy godne XXI wieku. Infrastruktura elektryczna, telefoniczna i wodociągowa obecna, drogi w asfaltowe, domy odnowione i nowoczesne. Widać, iż miejscowość ma potencjał, co potwierdza piękna pamiątkowa tablica upamiętniająca nieszczęśliwe wydarzenie z 10 maja 1945 roku. Pomimo upływu tylu lat, mieszkańcy pamiętają o śmierci 9-ciu młodych ludzi od wybuchu niewypału. W obecnych czasach to rzadkość.
O życiu wioski z łatwością znajdziemy informacje w prasie, Internecie, mediach społecznościowych. Ale, aby tak się stało potrzeba jednoczesnego zadziałania wielu czynników i ludzi. Jednym tych elementów jest Sołtys Robert Niedźwiecki – człowiek orkiestra. Chce się powiedzieć: więcej takich ludzi. Podjęte zobowiązania traktuje z należytą powagą, odpowiedzialnością i starannością. Obecny wizerunek wioski, to także wysiłek i zaangażowanie poprzednich jej sołtysów i mieszkańców. Zgoda buduje.
Spójrzmy na kilka wymownych zdjęć z tej miejscowości. Chociaż jedno z potocznych powiedzeń mówi: że u sąsiada zawsze trawa jest zieleńsza, to jednak wioska Obierwia, pod wieloma względami może służyć innym za przykład. Zapewne jak i inne wspólnoty, wioska ma swoje problemy, ale chłodne spojrzenie na to co widać, daje podstawy do stwierdzenia, że wyprzedza ona wiele innych lokalnych miejscowości.


Foto: K. Bulak, R. Niedźwiecki – Sołtys Obierwi

