Walka o polską szkołę toczy cię od wielu dziesiątek lat. Poniższa notka prasowa jest tego kolejnym dowodem. Pomimo zaborów nasi ojcowie robili wszystko co mogli, aby kształcić nowe pokolenie. Nie było to łatwe i tanie. Wymagało wiele wysiłku, zabiegów, nakładów finansowych itp. Edukacja była w centrum uwagi narodu. Tak też było i po zakończeniu działań wojennych. Obecnie nastąpił proces przewartościowania. Ekonomia wysunęła się na pierwszy plan. Tracimy wielkie publiczne pieniądze na różnych płaszczyznach i rzadko kto ponosi za to odpowiedzialność, ale oszczędzamy na oświacie. Dlaczego? Jako naród i społeczeństwo, bez sumiennej i prawdziwej nauki, nie możemy liczyć na rozwój i przetrwanie. Poczytajmy:


