Przygotowując się do wiosennej przejażdżki rowerowej myślimy jaką trasę obrać, Jedną z nich może być trasa po gminnych śladach historii. Spotykamy je na każdym niemal kroku .Kapliczki i krzyże przydrożne, zabytki, mogiły, cmentarze, pomniki, figury mogą stanowić punkty wytyczające naszą trasę rowerową. Możemy także pokusić się o odwiedzenie mogiły powstańca styczniowego w lesie koło Gontarzy gm. Zbójna, czy też cmentarz mariawicki w Długim Kącie gm. Kadzidło lub młyn na rzece Szkwa w Brzozowej. Wszystko zależy od naszej woli, kondycji fizycznej, czasu i chęci. Sprzęt rowerowy nie musi być wysoce profesjonalny.
Skupimy się tym razem na cmentarzach. Na terenie gminy mamy dwa cmentarze żołnierzy niemieckich z okresu I wojny światowej. Znajdują się one we Szkwie i Łęgu Starościńskim /Mierzejewo/. Na cmentarzu parafialnym w Dąbrówce jest także symboliczny grób żołnierzy niemieckich z tego okresu. Groby te pamiętają najstarsi mieszkańcy. Wspomina o nich Adam Chętnik, który w monografii o dąbrowskiej parafii zamieszcza zdjęcie tegoż pomnika. Nasz rodak Henryk Dąbrowski w swych wspomnieniach, także mówi o tych grobach. Może warto zwrócić na ten fakt uwagę i zaakcentować go w bardziej materialnie trwały sposób?
W Durlasach znajdują się dwie mogiły żołnierskie. Polskiego żołnierza poległego w 1939 roku /inne źródła podaję, iż jest to grób żołnierza radzieckiego poległego w 1945 roku/ oraz Polaka zamordowanego w roku 1943. Na skrzyżowaniu w Łodziskach jest grób ofiar terroru hitlerowskiego. W Dąbrówce znajduje się także grób ks. Walentego Placyda Podgórskiego – uczestnika Powstania Styczniowego oraz grób jednej z pierwszych nauczycielek dąbrowskiej szkoły 18-letniej Scholastyki Mówińskiej – zmarłej w 1919 roku,
W czasie swych wycieczek rowerowych zatrzymajmy się w tych miejscach i na przesłaniach jakie one niosą.

