Jak powszechnie wiadomo, Radny winien utrzymywać stałą więź z mieszkańcami m.in. poprzez udzielanie odpowiedzi na pytania mieszkańców. W XXI wieku bycie Radnym to duża odpowiedzialność i odwaga. To wielka sztuka. Czasy cyfryzacji i internetu sprawiają, iż ta forma komunikacji jest popularna – szybka, łatwa i dostępna. Pamiętajmy: słowa ulatują, pismo pozostaje.
Korzystając z tej formy kontaktu, jakiś czas temu zapytałem Pana Roberta Pianka o to, jak realizuje on swoją powinność utrzymywania kontaktu z mieszkańcami. Jak wiadomo opinii publicznej odpowiedzi brak.
Natomiast 07.09.2021 roku, z uwagi na przebieg obrad Komisji Rady z w dniu 06.09.2021 r., do Radnego Zdzisława Kołodziejczyka skierowałem poniższą prośbę:
„Proszę o wyjaśnienie mi, czy przekazał Pan wnioski i uwagi mieszkańców wioski Gąski odnośnie wodociągu i oświetlenia ulicznego. Uwagi te, były zgłaszane Panu podczas jednego z zebrań wiejskich w tej miejscowości. O ile dobrze pamiętam otrzymał je Pan także w formie pisemnej i zobowiązał się przekazać je do Wójta i Rady Gminy. Na tym zebraniu byłem również obecny.
Pytanie to wynika z treści pisma od Przewodniczącej Rady Gminy Lelis, która twierdzi, iż żadne uwagi i wnioski w tych sprawach nie były przekazywane do urzędu gminy i Rady. Z treścią tego pisma może Pan się zapoznać w urzędzie gminy lub u mnie w domu.
Sprawę proszę traktować o bardzo wysokim priorytecie.”
I tym razem prośba pozostaje bez odpowiedzi. Może kiedyś nadejdzie.
Szanowni Radni! Stając się politykiem, trzeba pamiętać, że nie wolno obrażać się na wyborców, ale trzeba udzielać odpowiedzi – konkretnej lub politycznej. W polityce, nawet w tej małej, trzeba konkretnie działać. Czas działań pozornych nie może trwać wiecznie, ale może być inaczej, kiedy tak chcą mieszkańcy.

