Każda miejscowość posiada swoje centrum. Dąbrowskie centrum to skrzyżowanie dwóch dróg powiatowych tzw. „krzyżówki”. To tu usytuowane jest to co dla wioski najważniejsze: kościół wraz z plebanią i cmentarzem, sklep spożywczy, ośrodek zdrowia, remiza OSP, budynek po dawnej zlewni mleka, przystanek PKS, Punkt Agencji Poczty Polskiej, skwer. Nieopodal rozbudowana i odnowiona szkoła, remiza OSP.
Z roku na rok miejsce to pięknieje. Powstały nowe chodniki przy jezdniach. Wybudowano wspólczesna prywatne zabudowania a istniejące wcześniej zostały w większości ładnie odnowione. Stanowią one dumę właścicieli i cieszą oko przechodniów.
Jedną z publicznych budowli pamiętającą czasy PRL-u jest budynek po dawnej zlewni mleka na 28 arowej działce. Obecnie własność gminna. Włożone w jej remont i urządzenie ponad 40 tys. złotych zdaje się nie wytrzymywać „próby czasu”.
Zagospodarowaniu centralnej przestrzeni publicznej w wiosce służyło wybudowanie altany tuż przy skrzyżowaniu. Koszt ok. 60 tys. złotych. Dalsze etapy w perspektywie. Należy mieć nadzieję, iż zasada wydatkuj publiczne fundusze tak, jakby to były własne zapracowane i zaoszczędzone pieniądze, znajdzie tu swój praktyczny wymiar. By inwestycja realnie służyła i cieszyła szerokie grono mieszkańców przez wiele lat. Zabytki: kościół, dzwonnica, plebania i organistówka stanowią perełkę tegoż centrum. Dopełnieniem ich jest skwer z parkingiem.
Wolna, zielona przestrzeń /trawa, krzewy, kwiaty/ pięknie wkomponowałyby się w tę cząstkę naszego krajobrazu wioski. Koncepcja dalszych działań to już kwestia wspólnych ustaleń wszystkich chętnych mieszkańców wioski. Może wnioskowane przez innych tablice witające tzw. „witacze” czy ze szkicami i informacjami o wiosce, figury ludowe itp. doczekają się realizacji. Rozmawiajmy więc. Każdy z nas ma przecież swoje propozycje. Aktywnie, razem decydowanie i urządzanie przestrzeni publicznej nie jest zarezerwowane bowiem dla określonej grupy osób. To jest nasza wspólna miejscowość i nasze wspólne fundusze…

