Kapliczka w lesie koło Szkwy

      Możliwość komentowania Kapliczka w lesie koło Szkwy została wyłączona

Jadąc z Dąbrówki do Kurpiewskiech, na wysokości skrzyżowania z drogą do Nasiadk, jest leśna droga w lewo. Skręcają tam i jadąc ok 400 m na rozstaju dróg, odnajdziemy ogrodzoną kapliczkę i krzyż. Kapliczka z obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej umieszczona na sosnowym balu. Na ziemi pod słupem stoi gipsowa figura NMP. Tuż obok stoi metalowy krzyż. Pośrodku nich usytuowany jest kwietnik. Za ogrodzeniem leży sosnowy gruby bal, który pochodzi z sosny, na której pierwotnie wisiała kapliczka. Pozostała cześć drewna sosny została przeznaczona na potrzeby kościoła w Dąbrówce. Te znaki religijne przyozdobione są sztucznymi kwiatami, koralami, różańcem.

Wszystko to jest już nieco zniszczone i wymaga uporządkowania oraz odnowy. Miejscem tym, do swej śmierci opiekował się pan Henryk Polewacz ze Szkwy /spoczywa na dąbrowskim cmentarzu/. Teraz potrzebna jest nowa osoba lub instytucja, by uchronić je od zniszczenia i zapomnienia. Jest nadzieja, że tak się stanie, bowiem znalazł się ktoś chętny to uczynić. Postawa godna zauważenia i docenienia.

Jaka była intencja postawienia tej kapliczki w lesie na rozstaju dróg? Tego zapewne już się nigdy do końca się nie dowiemy. Czy to wotum za doznane łaski? Może ktoś tam spoczywa? A może jest to miejsce upamiętniające jakieś ważne dla kogoś wydarzenie? Czy prawdą jest wersja o ukazaniu się tam Matki Boskiej rannemu żołnierzowi? Pytania jak na razie bez konkretnej odpowiedzi, a którą będziemy starać się uzyskać.

Jak udało nam się na tym etapie jeszcze ustalić wykonawcą metalowego krzyża był Franciszek Bacławski z Nasiadk – ówczesny radny parafialny. W zagospodarowanie tego miejsca byli wówczas także zaangażowani pracownicy nadleśnictwa. Najstarsza mieszkanka Szkwy pani Irena Nalewajk pamięta, iż z tym miejscem była związana jakaś historia żołnierza polskiego pochodzącego chyba z Łomży. Szczegółów obecnie nie przypomina sobie, chociaż jej pamięć zachowała obraz żołnierza w tym miejscu. Niektórzy seniorzy wioski wspominają ludzi odwiedzających to miejsce. Jak się okazuje las ten kryje jeszcze inne epizody związane z wydarzeniami ostatnich działań wojennych.

Może ktoś wie coś więcej. Popytajmy, poszukajmy. Spróbujmy pozbierać strzępy informacji i być może coś się da ustalić jeszcze bardziej konkretnego. A tym samym uchronić od zapomnienia cząstkę naszej tożsamości.

Mieszkańcom Szkwy dziękujemy za życzliwość i przekazane informacje.

Fot. Kapliczka i krzyż w lesie w pobliżu Szkwy.

Download PDF