Rok 1913 – obraz Troszyna

      Możliwość komentowania Rok 1913 – obraz Troszyna została wyłączona

Troszyn. Dwanaście wiorst od powiatowego mia­sta Ostrołęki, znajduje się wioska Troszyn, składająca się ze 100 gospodarstw małorolnych; posiada ona koś­ciół parafjalny, szkołę początkową, urząd gminny, z kasą
gminną, mleczarnię spółkową, kółko rolnicze, spółkę wy­robów cementowych, dwa sklepy spożywczo-chrześcijańskie, dwa żydowskie, no, i wreszcie karczmę; co mie­siąc odbywają się tutaj jarmarki, to też przy tak zw. „litkupach“ nie obchodzi się w owej karczmie bez awantur; na pierwszem zebraniu gminnem mamy zamiar pro­sić władzę o jej zamknięcie w celu zapobieżenia na przyszłość wszelkim gorszącym zajściom.
Miło mi jest zaznaczyć, że w Troszynie za stara­niem miejscowego proboszcza ks. W. Przedpełskiego, wójta Dzwonkowekiego, gm. pisarza W. Jagaczewskiego i prezesa kółka St. Noska została niedawno zorganizowana straż ogniowa. Na prezesa powołano miejscowego proboszcza a do zarządu pp. E. Trzaskę i P. Kurpiowskiego, na naczelnika straży wybrano W. Jagaczewskiego, na pomocnika A. Dłużuiewskiego i na zawiadowcę ma­jątkiem M. Zapiska. Straż składa się z 56 członków czynnych i jest podzielona na trzy oddziały: I toporników i ratunkowy, II sikawkowy i III wodny—beczkowy.
Na adjutanta straży powołany został Fr. Dobkowski. Straż posiada jedną dwukołową sikawkę, 3 beczki, 5 bo­saków, 16 toporów i drabinę, brak jeszcze wielu narzędzi, ale, niestety, nie posiadamy na to funduszów; na­rzędzia ogniowe mieszczą się w szopie przy urzędzie gminnym. Dnia 29 czerwca, w dzień św. Piotra i Pa­wła odbyła się uroczystość poświęcenia nowo zorganizowanej straży. Na placu przed szopą postawiona została wspinalnia dla ćwiczeń, a plac strażacki przystrojony i obsadzony drzewkami, szopa przybrana w zieleń i wieńce, na szopie godło strażackie z trzema kolorowemi każdego
oddziału chorągiewkami. Już od 6-ej rano zebrali się ochoczo troszyńscy strażacy i oczekiwali przybycia na ową uroczystość zaproszonych z sąsiednich straży dele­gacji; wkrótce dano nam znać o przybyciu delegacji
ostrołęckiej straży z orkiestrą, na spotkanie której troszyńska straż wyruszyła za wioskę skąd przy dźwiękach marsza pomaszerowano wspólnie na spotkanie druchów gucińskich. Przed szopą strażacką tu odbyły się ogólne ćwiczenia, które wypadły bardzo dobrze. Po ćwiczeniach cały oddział w należytym porządku i w asystencji zaproszonych, udała się do kościoła na nabożeństwo, pod­czas którego przygrywała orkiestra straży ostrołęckiej i śpiewał chór. Do zebranych przemówił pięknie i wzniośle wielebny ks. proboszcz. Po skończonym nabożeństwie ks. Przedpełski dopełnił poświęcenia szopy i narzędzi ogniowych. Na zakończenie odbyło się na placu skromne
przyjęcie, podczas którego dziękowano założycielom tej pożytecznej instytucji i dokonano amatorskiego zdjęcia fotograficznego.

Należy zaznaczyć, że troszyńska straż chociaż nie dawno zorganizowana, miała jednak już okazję do dziel­nego tłumienia pożaru we wsi Dzwonku, odległym o 10 wiorst. Niech Bóg im błogosławi w tej pożytecznej pracy.

E, Trzaska

Nowa Jutrzenka R.6, nr 34 z dn. 21.08.1913

Download PDF