Czy jedynie milczeć?

      Możliwość komentowania Czy jedynie milczeć? została wyłączona

Każde zaangażowanie w życie gminy, miasta, powiatu, czyli lokalnej społeczności, zawiera w sobie element krytyki. Krytyki, która może mieć merytoryczne uzasadnienie lub też nie. Demokratyczne państwo obejmuje prawo obywateli do krytyki władzy. Obywatel ma prawo do krytykowania poczynań władzy publicznej. Wynika to chociażby z prawa do wolności słowa.

Spójrzmy wpierw co na temat krytyki państwa mówi Pismo święte. ogólnie rzec można, iż jest ono wobec władzy państwowej bardzo krytyczne. Uznaje jej prawowitość, ale pod warunkiem, że władza służy bezpieczeństwu obywateli i sprawiedliwemu prawu. Jako nadużycia władzy wylicza samoubóstwienie, wyzysk podatkowy i różne formy krwawej przemocy, w tym walkę z religią.

Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka:
Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka.
Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne.
Pozwolisz mości królu, że od ciebie zacznę…

– tak w 1779 roku pisał Ignacy Krasicki, satyra „Do Króla”.

Wszyscy zapewne chcemy zbudować trwały porządek społeczny, który winień być oparty na zasadach budzących społeczne zaufanie, mający trwałe podstawy moralne i etyczne. A to samo w sobie wymaga uzasadnionej krytyki.

Ale czy można krytykować władzę nieomylną i absolutną, a z którą nie raz jest nam dane się „zmierzyć”? Odpowiedź: „TAK”, można, należy i potrzeba, pod warunkiem że jest ona merytorycznie uzasadniona. To tez nasz wspólnotowy obowiązek. Miejmy nadzieję, iż za wypełnienie którego nie doświadczymy ujemnych dla siebie skutków.

Download PDF