Zwyczaje

      Możliwość komentowania Zwyczaje została wyłączona

Wiele zwyczajów naszych przodków zanikło. Część z nich jest obecnie reaktywowana. Inna część przetrwała w niezmienionej formie, bądź też funkcjonuje, ale w nieco innym kształcie. Zjawiska te, są czymś nieuniknionym, ale też zależne i od nas.

Odbywające się poświęcenie pól poszczególnych wiosek parafii, obecnie u nas ma nieco inny przebieg niż miało to miejsce wcześniej. Istota jednak pozostała niezmienna, to modlitwa o błogosławieństwo dla mieszkańców i ich pół, łąk, sadów, lasów. Procesje odbywają się wokół kościoła, są cztery stacje, modlitwa i błogosławieństwo oraz poświęcenie. Niektórzy przynoszą ze sobą grudkę ziemi.

Jak zatem bywało wcześniej? Różnica jest taka, że odbywały się procesje do czterech ołtarzyków usytuowanych na rozstajach dróg, przy drodze na pola i łąki, na początku lub końcu wsi. Tam się modlono, śpiewano i następował obrzęd poświęcenia. Procesje wśród łąk skupiały całe wioski, były manifestacją wiary, przywiązania do tradycji i kościoła, wiary w bożą opatrzność. Prace w przygotowaniu procesji jednoczyły mieszkańców, były formą edukacji religijnej i społecznej. A dla osób ważnych dla wsi okazją do wyrażenia im wdzięczności. To najbardziej zasłużeni gospodarze mogli wozić kapłana. Nabożne śpiewy wykonywane były gromadnie. Noszenie krzyża, chorągwi obrazów czy innych znaków religijnych było zaszczytem, zwłaszcza dla młodych. Wielu pracowało i czekało długo na taką swoją możliwość. Z czasem jak zanikł zwyczaj procesji wśród pół i łąk przynoszona do kościoła grudka ziemi, była symbolem roli gospodarza. Po jej poświęceniu wysypywano ją na swe pola.

Procesje poprzez wioski, wśród łąk i pól kultywuje się jeszcze w niejednej parafii. Odnaleźć je możemy także u naszych sąsiadów.

Download PDF