Kolejny raz dowiadujemy się o „ciekawych” inicjatywach, które mają miejsce w naszej wspólnocie samorządowej. Pan Kamil Stepnowski – Radny Rady Gminy Lelis i Sołtys Aleksandrowa, zamieścił na swych profilach FB wpis o „donosie”, który ktoś napisał do Wójta Gminy Lelis. Zapoznać się z nim możemy na:
lub też
Na pocieszenie dla Pana Kamila podam jedynie fakt, iż takie rzeczy to nie tylko w Aleksandrowie. Czytając ów „donos” mechanicznie sięgnąłem do szuflady, by jeszcze raz oddać się lekturze gróźb, pomówień etc, które otrzymywałem i ja, kiedy zdecydowałem się startować na radnego i bliżej przyglądać się gminnej rzeczywistości. Bolało i boli nadal, bo akcenty ich obecne są do dzisiaj. W moim przypadku autor pism, był bardziej przebiegły, pisał bowiem na komputerze, adresował także. Styl jednak zdradza i wskazuje wiele.
Panu Kamilowi należy życzyć anielskiej cierpliwości i dystansu do pomysłowych osób. Co nas nie zabije to wzmocni. A tym, którym przychodzą owe pomysły, i tak odbije się to czkawką. Czasem trzeba nieco cierpliwie poczekać, co nie znaczy godzić się z tego rodzaju działaniami.
Duża i mała polityka, jak widać idzie w parze. Tu na dole mamy podobnie, jak na szczytach władzy. Chyba nie to nam obiecywano. Jedyna rada, to nieuchronna odpowiedzialność.

