„Ale jak jest zima to musi być zimno! Pani kierowniczko, takie jest odwieczne prawo natury!” – tłumaczył palacz w „Misiu” Stanisława Barei… Skoro jest zima to też musi być i ślisko na drogach i chodnikach. Czy koniecznie tak? Otóż, NIEKONIECZNIE.
W pewnym zakresie zależy to i od nas. Jeśli będziemy milcząco akceptować pewne decyzje, postawy i działania osób odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg i chodników, to ślizgawka będzie towarzyszyć nam na każdym kroku. Owszem nie da się jej zlikwidować wszędzie i od razu, ale można i należy dbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Co ważniejsze? Bezpieczeństwo ludzi, czy co innego? Wystarczy chcieć zadbać o nich realnie, a nie w słowach.
Nasza bierność, to nasza zgoda na drogową i chodnikową „szklankę”. Działajmy. Nie oglądajmy się na „sąsiada”. Zwalczajmy ją sami i motywujmy do tego innych.

