W różnych kulturach są różne produkty dla nich charakterystyczne. Na Kurpiach jest to miód, zresztą jeden z najlepszych w Polsce. Pszczelarze z tego regionu produkują go nie tylko na sprzedaż, mimo jego ogromnej wartości rynkowej, ale również na potrzeby własne. Poniżej zamieszczam kilka przykładowych przepisów, które są używane na co dzień w kulturze wschodniej Polski.
Miodówka puszczy
Składniki:
- litr miodu
- 11 litrów wody
- litr soku z wiśni
- około 150 gram drożdży (ważne, aby były świeże!)
- kromka chleba (około 50gramowa)
- 3,5 szklanki chmielu
- jedna łyżeczka stołowa cukru
- pół laski waniliowej
Sposób przygotowania: Przygotowujemy duży rondel, wlewamy do niego połowę wody i miodu. Wstawiamy na gaz, mieszamy aż do zagotowania (musi odparować mniej więcej do połowy). Następnie wlewamy kolejną część wody i miodu. Chmiel wstawiamy na gaz, zawiązujemy i umieszczamy w garnku z miodem i wodą. Dalej gotujemy, aby odparowała połowa płynu. W dalszej części należy przygotowaną „zupę“ wystudzić, przeczekać aż będzie klarowna i wszystkie osady opadną. Przygotowujemy dużą szklaną miskę i przelewamy do niej nasz wywar. Drożdże należy przetrzeć z cukrem, później należy posmarować nimi wcześniej pokrojone kromki chleba, tak przygotowaną masę wrzucamy do miodowej mikstury. Całość odstawiamy do ciepłego pomieszczenia na około dwa dni. Po tym czasie należy usunąć z wywaru chleb. W dalszej kolejności sok wiśniowy mieszamy z resztą miodu, lekko go podgrzewając i przelewamy do szklanego naczynia. Dodajemy wanilię i pozostawiamy na kolejne 3 dni. Po tym czasie należy delikatnie odlać powstały płyn(bez zbędnych wstrząsów i mieszania) do butelek najlepiej niezbyt dużych, i zakręcamy tak aby płyn mimo fermentacji nie wypływał. Tak przygotowany miód przechowujemy w chłodnym pomieszczeniu przez około pięć tygodni, po tym czasie zalecana degustacja i w miarę potrzeby dalsze przechowywanie.

