Historyczna prawda o działalności Armii Krajowej dopiero w ostatnich lartach jest głębiej odkrywana.
W 1944 roku na naszych terenach także miały miejsce walki żołnierzy AK o wolność Ojczyzny. Jedną z tych akcji przeprowadzoną przez 1 Dywizjoin 5 Pułku Ułanów Śpiesznych, było opanowanie łeśniczówki w Płoszycach. Nie udało im się tego dokonać w leśniczówce znajdującej się w Łodziskach. Dowódcą tego dywizjonu był kpt Roman Sadowski ps. „Blady”.
W ramach akcji „Burza” w początkach lipca 1944 roku, w lasach pomiędzy Gąskami, Laskami a Wykiem miała koncentracja w liczbie ok. 50 żólnierzy AK. Dokonali oni szeregu akcji dywersyjno-sabotażowych. Na jesieni zostali oni rozformowani, bowiem w naszym rejonie było duże zgropowanie sił niemieckich. Warto też pamiętać, iż w tym czasie w Płoszycach znadowało się lokalne dowództwo niemieckie.
Mówiąć o AK na naszym terenie nie sposób po raz kolejny nie wspomnieć Józefa Lipką z Płoszyc – dowódcę druzyny AK oraz jego kolegów Stanisława Gajkowskiego, czy Józefa Sęka. O działalności AK wspomian także we swej pracy nasz rodak Henryk Dąbrowski.

