Dwór myśliwski we Szkwie

      Możliwość komentowania Dwór myśliwski we Szkwie została wyłączona

„W tym miejscu Narew na skutek dużego zakrętu zwraca się na północ i dosięga Puszczy Szkwańskiej części odwiecznej Hercynii. Stąd płynie do Prusów i Żmudzinów. Poi ona różnego rodzaju zwierzęta, a więc: jelenie, żubry, łosie, tarpany i leśne dziki. Spotkać też można małe łasice, których skórki, odznaczające się nadzwyczajną lekkością, przewyższają takie same moskiewskie i litewskie. Nie brak też rysia i niedźwiedzia, w całej zaś puszczy pełno jest pszczół, które w dziuplach pni drzewnych wszędzie mają swe barcie. Szlachetne sokoły, te tylko przez szlachtę poszukiwane do łowów, w tej puszczy wysiadują pisklęta, pod okiem – troskliwych i starannych ptaszników. Wiele też jest tu ptaków jarząbków, które po łacinie nazywają się Attagenae. Ten rodzaj leśnych ptasząt, polecany ze względu na delikatność mięsa i jego barwę, bywa podawany jedynie tylko na stołach pańskich.

Okolicę przecina w połowie rzeka Omulew o przejrzystej wodzie i ponieważ prze-pływa przez nieurodzajne ziemie i pustkowia, obfituje w ryby, z których według powszechnej opinii za najznakomitsze uważa się pstrągi. Lustracja nie wymienia wielu innych zwierząt, które bytowały w kurpiowskich kniejach, na bagnach, łąkach i polach. 

Puszcza Kurpiowska Zielona była we władaniu książąt mazowieckich, później królów polskich. Książęta mazowieccy namiętnie polowali myśliwymi, a teren puszczański z ciekami, bagnami i jeziorami był doskonałym łowiskiem. Wielodniowe łowy książęce wymagały przygotowania przez liczną służbę łowiecką sprzętu (sieci, łuków, oszczepów), koni, psów, sokołów oraz dworów, wokół których koncentrowało się życie łowieckie władcy. Wg najstarszych opisów puszcz w Księstwie Mazowieckim2 w Puszcy Zagajniczej (Zielonej) zarządzanej przez starostę ostrołęckiego Wilgę (…) są jeziora wielkie, tam też są i dwory, które jeszcze za książąt pobudowane. Jeden dwór leży przy jeziorze Krusku, drugi dwór na Szkwi, trzeci dwór na Rossosnie (Rozodze, przyp. K.M.) W tych dworach jest budowania dosyć i stajen.

O dworze myśliwskim nad jeziorem Krusko (Serafin) Połujanski pisał: Piękny też widok jeziora od wschodu, gdzie lasy straży Cieciory przylegają, oraz od południa ze wsi Serafini dla tego na wzgórzu kolińskim był tu niegdyś zbudowany dwór myśliwski (…) po którym wydobywają się dotąd z gruzów ziemią pokrytych skorupy porcelany dawnej i szkła pięknego, tudzież monety z owych czasów.3

Dwór serafiński, największy w wymienianych, mieścił kuchnię, trzy izby i piwnicę. Z czasem stał się on własnością królów polskich. Wg podań miejscowej ludności przekazywanych z pokolenia na pokolenie w dworku często przebywała królowa Bona, miłośniczka polowań z sokołami. Jeszcze do niedawna rodziny zamieszkujące dworskie wzgórze nazywano “bonusami”. W lustracji starostwa przasnyskiego z roku 1616 wiemy, że dwór nad jeziorem Krusko funkcjonował, bowiem, (…) bartnicy łomżyńscy prócz rączki miodu, groszy 15 za kunę i 2 złp. obrocznego winni byli co rok narządzać most na Turośli i dwór myśliwski przy Jeziorze Kryskowym okopywać od pozaru.4

W dworze myśliwskim nad Szkwą, w Puszczy Zagajnicy, zapewne na łowach, przebywał w1500 roku Konrad III Rudy z Jakubem Brzoską, starostą różańskim i makowskim.”

Foto: Strzelcy kurpiowscy w Przyjaciel Ludu 1846

Źródło:

  • K. Paczuski, Wielki Słownik Biograficzny, t. 34, Wrocław, Warszawa, s. 207-209 [w] A. Białczak Dzieje Baranowa oraz ziem nad Płodownicą i Omulwią, 2005, Baranowo, s. 51.
  1. www.kulturalowiecka.pl

 

Download PDF