O kurpiowskim wychowaniu dzieci i młodzieży.

      Możliwość komentowania O kurpiowskim wychowaniu dzieci i młodzieży. została wyłączona

Zaznajamianie chłopców ze strzelbą przez ich ojców rozpoczynało się już w 5-6 roku ich życia. Ćwiczenia sprawiały, że po pół roku trafiali oni do celu. Wystarczyło 1 -1,5 roku, aby wyćwiczyć się w strzelaniu tak, aby móc już w wieku 7-8 lat, co nieco na siebie zarobić.

Rano Kurp wraz z synami wychodzi do puszczy na łowy. Każdy szedł w swoim kierunku szukać zwierzyny. Wieczorem wszyscy składali przed ojcem to, co upolowali. Ten najlepszy po sprzedaniu mięsa lub skór dostawał nowe ubrani, kapelusik i nożyk. Chłopiec, który miał dużo scyzoryków jednym krajał chleb, drugim mięso, a innych strugał drewno. Największym szczęściem chłopca był fakt dostania siekierki do pasa. Niektórzy z nich swoje siekierki dostawali już w 8 roku życia. Inny czekali na to długo, nawet mając lat 18 nie mieli swej siekierki.

W 10 roku życia chłopcy popisywali się swymi umiejętnościami strzeleckimi. Strzelano do tarczy z guzikiem. Najlepsi otrzymywali nożyki, siekierki i tarcze. Umiejętności strzeleckie Kurpie opanowali perfekcyjnie. Jedno z opowiadań mówi o Kurpi, który strzelając do tarczy, kulami wypisywał litery S.A.r. Po łacinie znaczy to Stanisław August Rex – Stanisław August Król.

Żródło: Adam Chętnik, Puszcza Kurpiowska, Warszawa 1913, str. 88-91.

Download PDF